Przegląd Mleczarski
miesięcznik
Wydawca:
Przedsiębiorstwo
Handlu Zagranicznego
Spółdzielni Mleczarskich
"Lacpol" Sp. z o.o.
http://www.lacpol.com.pl/pl/pm/
=================================================
Od autora strony
Prezentuję
wybrane fragmenty publikacji z miesięcznika „Przegląd Mleczarski”. Do niektórych z nich dodaję nieco własnych
uwag, wyróżnionych inną czcionką i inicjałami „Z.U.”
lub pseudonimem „Anonimus”.
Skupiam się na:
• zagadnieniach sprawności zarządzania
ekonomiczno-finansowego w samym przetwórstwie, które, nie ma co ukrywać, są w
miesięczniku dość skąpo podejmowane, a w samym przetwórstwie mleczarskim ich
znajomość nie stoi na zbyt wysokim poziomie,
• problematyce
organizacyjno-ekonomicznej restrukturyzacji mleczarstwa, szczególnie pod kątem
integracji z Unią Europejską.
Pomijam w
zasadzie, z pewnymi wyjątkami, całą szeroką gamę innych zagadnień bogato
prezentowanych w „Przeglądzie Mleczarskim”, szczególnie zagadnień
techniczno-technologicznych, bo to po prostu nie moja specjalność.
Strona będzie
stopniowo rozwijana a poszczególne pozycje, w miarę moich możliwości czasowych,
uzupełniane.
Moje hasło: „Wiedza o mleku i przetwórstwie mleczarskim powinna być
wsparta wiedzą ekonomiczno-organizacyjną”.
Wrzesień
2001
Anonimus
------------------------------------------------------------------------------------------------
Spis treści
........................................................................................................................
Bolesław
Iwan,
Katedra
Polityki Agrarnej i Marketingu, SGGW
Metody oddziaływania na
wzrost konsumpcji artykułów
mleczarskich w krajach Unii Europejskiej
Przegląd Mleczarski
nr 2, luty 2002, str. 49 - 53
........................................................................................................................
Marek Murawski,
Krajowy
Związek Spółdzielni Mleczarskich
Ocena stanowiska
negocjacyjnego Komisji UE z 30 stycznia
2002 r. w części dotyczącej sektora mleka
Przegląd Mleczarski
nr 2, luty 2002, str. 53 - 55
........................................................................................................................
Marta Jankowska,
Agencja
Rynku Rolnego
Unijny program dopłat do
spożycia mleka w szkołach w świetle rozporządzeń UE oraz prezentacja projektu modelu
organizacyjno-funkcjonalnego dla Polski
Przegląd Mleczarski
nr 2, luty 2002, str. 56 - 60
........................................................................................................................
Oprac.
D.T. na podstawie Agra Europe,
Rzeczpospolitej, Agra Fakts,
Instrumenty
handlowe Unii Europejskiej w sektorze mleka
Przegląd Mleczarski nr 2, luty 2002, str. 66
........................................................................................................................
Janusz
B. Berdowski, Filip J. Berdowski,
Joanna Kilkowska
Organizacja
Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju Przemysłowego UNIDO
Zasady wdrażania nowej
normy ISO-9001 wersja 2000 oraz
niektóre aspekty metody HACCP zalecane do wdrożenia (cz.2)
Przegląd Mleczarski
nr 2, luty 2002, str. 78 - 81
........................................................................................................................
Powyższe pozycje nie są rozwinięte w „Wybranych fragmentach publikacji”.
Po prostu zabrakło mi czasu. Stopniowo będę uzupełniał.
Zamierzam też jakoś wkomponować do swojej prezentacji „Przeglądu” niektóre
„medialne” różnice poglądów na tematy istotne dla mleczarstwa, np. : „IACS - kto kogo szantażuje” (PC Kurier z 4
marca 2002 r.) itp., ale też „nie nadążam czasowo”.
Anonimus
------------------------------------------------------------------------------------------------
Bolesław
Iwan,
Katedra
Polityki Agrarnej i Marketingu, SGGW
Spółdzielczość mleczarska
w warunkach gospodarki rynkowej i konkurencji
Przegląd Mleczarski
nr 1, styczeń 2002, str. 1 - 5
........................................................................................................................
Danuta
Mierzwa,
Katedra
Ekonomiki i Organizacji Rolnictwa Akademii Rolniczej we Wrocławiu
Modele organizacyjne spółdzielczości rolniczej w
UE
Przegląd Mleczarski
nr 11, listopad 2001, str. 485
........................................................................................................................
Sławomir
Juszczyk,
Instytut
Ekonomii, Akademia Świętokrzyska, Filia w Piotrkowie Tryb.
Zagadnienia
organizacyjno-prawne w UE
Przegląd Mleczarski
nr 10, październik 2001, str. 461
........................................................................................................................
Danuta
Mierzwa,
Katedra
Ekonomiki i Organizacji Rolnictwa Akademii Rolniczej we Wrocławiu
Podstawowe dyrektywy
reformy UE na mleko i produkty mleczne po roku 2005
Przegląd Mleczarski
nr 10, październik 2001, str. 432
........................................................................................................................
Jadwiga
Seremak-Bulge,
Agencja
Rynku Rolnego
Ustawa o regulacji Rynku
Mleka
Przegląd Mleczarski
nr 9, wrzesień 2001, str. 390
........................................................................................................................
Edward
Jabłoński, Urszula Kaźmierczak,
Samodzielna
Sekcja Dietetyki Instytutu „Centrum Zdrowia Matki Polki” w Łodzi
Wartość odżywcza dań
i przetworów zawierających białko mleka
Przegląd Mleczarski
nr 7, lipiec 2001, str. 290
........................................................................................................................
Michał Sznajder,
Katedra
Ekonomiki Gospodarki Żywnościowej Akademii Rolniczej w Poznaniu:
Prace Komisji Polityki
Mleczarskiej i Ekonomiki Mleczarstwa Międzynarodowej Federacji Mleczarskiej
(FIL/IDF)
Przegląd Mleczarski
nr 7, lipiec 2001, str. 294
........................................................................................................................
Andrzej Kozłowski,
Polskie
Stowarzyszenie Agrobiznesu:
Tendencje zmian w
mleczarstwie
Przegląd Mleczarski
nr 5 - 6, maj - czerwiec 2001, str. 198, 248
........................................................................................................................
Zbigniew Śmietana,
Wydział
Nauki o Żywności UWM w Olsztynie:
Zagrożenia i szanse
polskiego mleczarstwa,
Przegląd Mleczarski
nr 4, kwiecień 2001, str. 152
........................................................................................................................
Michał Pietrzak,
Wydział
Ekonomiczno-Rolniczy, SGGW Warszawa:
Analiza sytuacji
konkurencyjnej przemysłu mleczarskiego przy zastosowaniu pięcioczynnikowej
metody Portera
Przegląd Mleczarski
nr 3-4, marzec - kwiecień 2001, str. 110, 159
........................................................................................................................
Jadwiga
Seremak Bulge, Maciej Fedak,
Wojciech Boguta,
Agencja
Rynku Rolnego:
Zasady
limitowania produkcji mleka
Działania
dostosowawcze do integracji z Unią Europejską
Przegląd Mleczarski
nr 3, marzec 2001, str. 100
........................................................................................................................
Sławomir
Stepulak, Waldemar Gruba, Andrzej Babuchowski,
Fundacja
Programów Pomocy dla Rolnictwa (FAPA):
Wyzwania dla polskiego
sektora mleczarskiego
Przegląd Mleczarski
nr 11, listopad 2000, str. 357
........................................................................................................................
Bolesław
Iwan,
Katedra
Polityki Agrarnej i Marketingu SGGW
Wybrane koncepcje
logistyczne
Przegląd Mleczarski
nr 11, listopad 2000, str. 373
........................................................................................................................
Aldon Zalewski,
Instytut
Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w Warszawie
Procesy dostosowawcze
polskiego mleczarstwa
do warunków Unii Europejskiej
Przegląd Mleczarski
nr 9, wrzesień 2000, str. 273
........................................................................................................................
Jadwiga
Seremak Bulge, Maciej Fedak,
Agencja
Rynku Rolnego:
Wprowadzenie systemu kwotowania
produkcji mleka w Polsce
Przegląd Mleczarski
nr 9, wrzesień 2000, str. 277
........................................................................................................................
Eulalia Skawińska,
Politechnika
Poznańska:
Warunki wzrostu
konkurencyjności spółdzielni
mleczarskich w Polsce
Przegląd Mleczarski
nr 4, kwiecień 2000, str. 102
...............................................................................................................
============================================================
Wybrane fragmenty publikacji:
------------------------------------------------------------------------------------------------
Bolesław
Iwan,
Katedra Polityki Agrarnej
i Marketingu, SGGW:
Metody oddziaływania na
wzrost konsumpcji artykułów
mleczarskich w krajach Unii Europejskiej
Przegląd Mleczarski
nr 2, luty 2002, str. 49 - 53
Państwa Unii
Europejskiej (UE) są największym producentem mleka na świecie. Udział tego
ugrupowania integracyjnego w światowej produkcji mleka kształtuje się na
poziomie 26%. Dane statystyczne dotyczące produkcji globalnej surowca mlecznego
wskazują, że od kilku lat jest ona stabilna z pewną nieznaczną tendencją
spadkową. Szacuje się, że produkcja mleka w krajach UE spadnie z 121,9 mld l w 1996 r. do 118,6 mld l w
2005 r., tj. o 2,7%.
Z punktu widzenia interesów Wspólnej Polityki Rolnej, a zwłaszcza budżetu UE,
jest to korzystny kierunek zmian. Obniżenie produkcji mleka w rolnictwie, a tym
samym i dostaw do zakładów mleczarskich, jest zdeterminowane koniecznością
dostosowania się farmerów w poszczególnych krajach do przyznanych kwot
mlecznych.
Zasadność zmniejszenia produkcji i podaży mleka surowego wynika także z faktu,
że produkcja tego artykułu w UE jest wyższa niż wewnętrzna konsumpcja artykułów
mleczarskich w ekwiwalencie mlecznym o 8,5 - 9,5 mld
l. Jest to tym bardziej ważne, ponieważ konsumpcja w przeliczeniu na głowę
mieszkańca zmniejszyła się w ostatnim dwudziestoleciu z ok. 360 kg do nieco
poniżej 300 kg ekwiwalentu mlecznego rocznie.
W rezultacie utrzymującej się przez całe dziesięciolecia nadprodukcji mleka
rosły zapasy przetworów mleczarskich ...
Celem niniejszego artykułu jest prezentacja metod aktywizacji zużycia
mleka i przetworów w obrębie samych państw członkowskich Unii Europejskiej.
Oczywiście Wspólna Polityka Rolna UE rozporządza także instrumentami
zewnętrznej regulacji rynku mleka. Ten problem będzie jednak przedmiotem
analizy w następnych opracowaniach.
Konsumpcja artykułów mleczarskich
w Unii Europejskiej
...
Regulacje prawne
w dziedzinie mleka surowego w UE
...
Oddziaływanie na wzrost popytu
na artykuły mleczarskie
...
Dotacje do masła
...
Program dotowania mleka w szkole jako forma
aktywizacji popytu
...
Podsumowanie
...
--------------
(Uwagi
Treść artykułu trochę uzupełnię. W tym miejscu mogę zauważyć jedynie, że
problem „nadprodukcji” prawdopodobnie by zniknął, gdyby nie nędza ludności
krajów Trzeciego Świata, a niestety także Polski, Rosji itd. Czasami odnoszę
wrażenie, że w prymitywnej propagandzie „komunistycznej” o marnowaniu żywności
na Zachodzie podczas gdy inni głodują, było trochę
prawdy. Inna rzecz, odpowiedź na pytanie, czemu jedni głodują, a inni mają za
dużo, też nie jest prosta. Odnoszę też wrażenie, że sporo racji miał Peter Drucker pisząc:
„Rozwój ekonomiczny i
społeczny jest rezultatem zarządzania. Można powiedzieć bez zbytniego
uproszczenia, że nie ma krajów słabo rozwiniętych, są tylko kraje źle,
nieudolnie zarządzane."
P.F. Drucker, Technology,
Management and Society, Pan Books,
Cytuję za Józefem Pencem: Strategie zarządzania, poz. 3 „Prezentowanej
literatury”.
Anonimus)
------------------------------------------------------------------------------------------------
Bolesław
Iwan,
Katedra Polityki Agrarnej
i Marketingu, SGGW:
Spółdzielczość mleczarska
w warunkach gospodarki rynkowej i konkurencji
Przegląd Mleczarski
nr 1, styczeń 2002, str. 1 - 5
Sektor
mleczarski jest bez wątpienia jednym z najważniejszych segmentów gospodarki
żywnościowej w Polsce.
...
Istota i
specyficzne cechy gospodarki rynkowej
...
Dostosowanie w mleczarskiej bazie surowcowej
...
Dostosowanie w sferze przetwórstwa mleka
...
Procesy przystosowawcze w sferze dystrybucji
...
Konkluzje
Opracowanie zawiera syntetyczne omówienie głównych kierunków przemian w
sektorze mleczarskim w kontekście pełniejszego przystosowania się do wymogów
gospodarki rynkowej. Restrukturyzacja ta powinna przyczynić się do osiągnięcia
kilku celów.
- Przyspieszenie koncentracji i postępu technologicznego w produkcji mleka oraz
poprawa jego jakości,
- Wykreowanie sieci zintegrowanych wielozakładowych podmiotów przetwórstwa
mleczarskiego, powiązanych z mleczarską bazą surowcową.
- Kreowanie profesjonalnej strategii dystrybucji oraz promocji finalnych
produktów mleczarskich.
Uwagi
Ograniczam się do lakonicznego zasygnalizowania tego, co wg mnie jest bardzo
istotne, a w artykule zostało prawie całkowicie pominięte, to jest sprawności
zarządzania w przetwórstwie mleczarskim w ogóle, w tym szczególnie pod kątem
ekonomiczno-finansowym. Pewne zagadnienia, dotyczące np. controllingu,
rachunkowości zarządczej itp., są już dawno, zarówno w literaturze jak i dobrej
praktyce, zupełnie bezsporne, a mleczarstwo w swojej masie, w tych sprawach
zachowuje się tak, jakby czas zatrzymał się kilkanaście lat temu: nie znam, nie chcę znać, nie chcę nawet czytać. Nie, bo nie, i już!
To już przesądza sprawę „efektów”, obawiam się że i przyszłych, jeśli kadra specjalistyczno-menedżerska
nadal „nie będzie miała czasu na czytanie” tego, co powinna czytać, znać i
stosować. Naturalnie, controlling... to tylko przykład.
Podkreślam, w większości wypadków chodzi o rzeczy zupełnie bezsporne, a nie o
jakieś moje wymysły.
Oczywiście, są też i zagadnienia dyskusyjne, ze sporymi różnicami zdań, zarówno
wśród teoretyków jak i praktyków.
Szczególnie ostrożnie trzeba podchodzić do mojej konkretyzacji, bo...
Ale
znowu, śmiem sądzić, że większość moich kontrowersyjnych poglądów jest nie do
obalenia, więc potencjalni krytycy milczą.
Czy naprawdę do wiedzy ekonomiczno-finansowo-organizacyjnej
w przetwórstwie mleczarskim i sprawności zarządzania w tym zakresie nie ma
poważniejszych zastrzeżeń?
A może są to sprawy nieistotne?
Na marginesie: do tej wiedzy i sprawności..., można
mieć sporo zastrzeżeń nie tylko do przetwórstwa mleczarskiego, czy mleczarstwa
w ogóle. Ale to już temat nie na tą stronę.
I jeszcze jedna uwaga. Polska, z czego chyba wszyscy zdają sobie sprawę, znowu
znalazła się w punkcie zwrotnym swojej historii. Najbliższe lata mogą
przesądzić los wielu milionów ludzi, bodaj że na
zawsze, przynajmniej dla nich. Od menedżerów i mających wpływ na opinię
publiczną, dużo zależy.
Czas nie czeka.
Proszę wybaczyć coraz ostrzejszy ton moich wypowiedzi.
Anonimus
------------------------------------------------------------------------------------------------
Danuta
Mierzwa,
Katedra Ekonomiki i
Organizacji Rolnictwa Akademii Rolniczej we Wrocławiu:
Modele organizacyjne
spółdzielczości rolniczej w UE
Przegląd Mleczarski
nr 11, listopad 2001, str. 485 - 489
Spółdzielnie
mleczarskie przygotowują się do silnej i ostrej konkurencji na skalę międzynarodową.
Formy prawne tych organizacji są różnorodne. Często mało liberalne przepisy
krępują działania przedsiębiorstw spółdzielczych. Dlatego też organizacje
spółdzielcze i spółdzielcy postulują by stworzyć jedną formę prawną dla
wszystkich spółdzielni krajów członkowskich, która stanowiłaby wzór dla
ustawodawstwa. Umożliwiłoby to podniesienie skuteczności ekonomicznej tych
przedsiębiorstw i stworzyłoby równe warunki konkurencji w ramach UE.
Słowa kluczowe: spółdzielnia, fuzja, koncentracja, strategia, GOGECA.
Spółdzielnie
znajdują się obecnie w sferze szybkich i ciągłych zmian. Polityka państw
członkowskich, liberalizacja rynków przy akceptacji GATT oraz poszerzenie UE
zwiększają konkurencję przy jednoczesnym ograniczeniu subwencji na rynkach
produktów podstawowych. Z drugiej strony biotechnologia, techniki informacyjne,
rosnące znaczenie kanałów dystrybucji oraz firm międzynarodowych wymagają
zwiększonych działań koordynacyjnych w sektorze rolno-spożywczym. Zróżnicowanie
potrzeb prowadzi do coraz większych wymagań konsumentów... to
powoduje konieczność znalezienia takich struktur organizacyjnych... Ta ewolucja
struktur stwarza pewne możliwości dla jednych spółdzielni, a dla innych
zagrożenie.
Biorąc pod uwagę struktury zorganizowania spółdzielni europejskich zauważamy
tendencje koncentracji przez fuzje lub wykup, które dają początek wielkim
przedsięwzięciom regionalnym i krajowym. To z kolei pozwala na zwiększenie
kapitału, osiąganie korzyści ze skali ekonomii nie tylko w przetwórstwie, lecz
również w logistyce, dystrybucji i sektorze badań naukowych. Integracja daje
większą marżę zysku osiąganą w zewnętrznych kanałach łańcucha spożywczego.
Model spółdzielni federacyjnej
W wielu krajach rozprzestrzeniał się przez lata model spółdzielni federacyjnej.
Obecnie ten sposób organizowania spółdzielni staje się coraz mniej popularny,
głównie w krajach, w których ramy prawne nie sprzyjają tej formie. Dotyczy to
krajów nowo przyjętych do UE, gdzie ta forma organizowania się spółdzielni
została odrzucona. Była ona dobrym narzędziem dla rolników, którzy byli
chronieni przez politykę państwa. Obecnie, stali się podmiotami na wolnym
rynku, ta forma odkrywa swoje słabe strony. W czasie, kiedy konkurencja staje
się coraz bardziej intensywna, spółdzielnie federacyjne są mniej konkurencyjne
od spółdzielni PLC (spółki z o.o.).
Fuzje
Od kilkudziesięciu lat w sektorze spółdzielczym następują liczne fuzje w rezultacie których powstają duże spółdzielnie regionalne. W
niektórych krajach (Niemcy, Finlandia) członkowie spółdzielni federacyjnych
decydują się na zmianę ich organizacji w spółdzielnię jednostkową. Ta ewolucja
może doprowadzić w konsekwencji do tego, że w niektórych państwach
członkowskich (Dania, Szwecja) będzie chodziło o fuzję wszystkich spółdzielni
określonej gałęzi przemysłu w jedną spółdzielnię krajową. Nie występuje jeszcze
fuzja na szczeblu europejskim, ale jest możliwe, że wystąpi w przyszłości.
...
Organizacje federacyjne mogą być uznane za inną opcję możliwą do przyjęcia
głównie w obszarach bliskim działalności swoich członków.
Nabywanie innych przedsiębiorstw
Spółdzielnie mogą również wzmocnić swoją konkurencyjność kupując inne
przedsiębiorstwa. Mogą kupować w tym samym otoczeniu handlowym i w ten sposób
zwiększać ekonomię skali, lub kupować w branżach handlu pokrewnego.
We wszystkich tych krajach obserwuje się ewolucję w kierunku integracji
pionowej. Ta strategia jest bardziej przewidywana dla spółdzielni zajmujących
się również dystrybucją. Strategia integracji pionowej ułatwia przede wszystkim
prowadzenie przez spółdzielcze przedsiębiorstwo działalności handlowej, również
na skalę międzynarodową, umożliwia osiąganie rentowności i umocnienie swojej
pozycji w krótkich kanałach dystrybucji.
...
Nowe modele spółdzielczego przedsiębiorstwa
W ostatnich latach duża liczba spółdzielni, w tym również tych, które znajdują
się poniżej łańcucha przetwórczego, przystąpiła do radykalnych przekształceń
struktur organizacyjnych.
Tabela 1. Różne modele
organizacyjne spółdzielczości w ramach UE
...
W niektórych przypadkach spółdzielnie zostały zamienione w jednostkowe o
strukturze S.A. (spółki akcyjne), których
akcjonariuszami są rolnicy-członkowie, jak również uczestnicy zewnętrzni (inne
przedsiębiorstwa, federacje spółdzielcze, instytucje lub inwestorzy prywatni).
Wydaje się, że istnieje duże zainteresowanie innowacyjnymi rozwiązaniami,
szczególnie finansowymi i organizacyjnymi, które stawiają pod znakiem zapytania
tradycyjny sposób organizowania spółdzielni jako formy przedsiębiorstwa. Bardzo
często restrukturyzacje mają miejsce, gdy spółdzielnie przeżywają kryzys
finansowy, tzn. nie są zdolne do kierowania na rynku zachowując tradycyjną
organizacji przedsiębiorstwa spółdzielczego.*
(* Uwagi. Przypuszczam, że często kłopoty
są spowodowane wcale nie problemem organizacyjnym: spółdzielnia, czy inna
forma, ale zwyczajnie, nieuświadamianym sobie w pełni
niedostatkiem wiedzy ekonomicznej, finansowej i organizacyjnej - w sensie
sprawności zarządzania, w tym rachunkowości, planowania, marketingu,
motywowania itp. Jest to na pewno bardzo istotne w polskim mleczarstwie.
Wątpiącym, czy tak jest rzeczywiście, mogę jedynie zasugerować konieczność
przeprowadzenia porządnych analiz stanu faktycznego. Mogą się one przydać
jednocześnie pod kątem ewentualnych zmian organizacyjnych. Z.U.).
Ponadto osiągnięcia spółdzielcze, w ich nowym sposobie organizowania się,
powinny być ocenione w stosunku do faktu, że wybór tej alternatywy nie
doprowadził do likwidacji spółdzielni co byłoby
większą szkodą, zwłaszcza dla rolników.
Istnieją również spółdzielnie, które wybrały formę organizacyjną skrajnie
odmienną, w celu polepszenia finansów swoich członków wytwarzając produkty o
dużej wartości dodanej. Wprowadziły np. akcje zbywalne, akcje uprzywilejowane,
większą skalę produkcji itd. To odpowiada temu co nazywa
się zazwyczaj spółdzielnią nowej generacji. Model ten
cieszy się aktualnie dużym zainteresowaniem zwłaszcza w Niemczech i Wielkiej
Brytanii.
Stosunki pomiędzy spółdzielniami rolniczymi a związkami zawodowymi rolników
i organizacjami centralnymi spółdzielczości
W większości krajów spółdzielnie oraz ich organizacje „parasole”są
zorganizowane i działają niezależnie od rolniczych związków zawodowych. Ta
niezależność poszerza pole działania spółdzielni oraz stwarza możliwość
adaptacji do zmiennych warunków nie biorąc pod uwagę interesów politycznych
związków rolniczych. W tej materii nie zauważa się ewentualnych zmian. Można
jednak dostrzec wyraźną tendencję spółdzielni do działania bardziej
niezależnego w odniesieniu do organizacji centralnych.
Odmienne systemy prawne
Spółdzielnie rolnicze w poszczególnych państwach działają pod bardzo
zróżnicowanymi strukturami prawnymi. Nie chodzi tu tylko o systemy podatkowe,
ale także o różne prawa dotyczące ochrony konkurencji, form handlowych
spółdzielni itd. Różnice te stwarzają problemy odnośnie legalnej konkurencji.
Podczas gdy w jednym kraju spółdzielnie mogą się cieszyć niską stopą podatkową
i stopą procentową subwencjonowaną, spółdzielnie innego kraju osiągają duże
zyski na rynku wewnętrznym, ponieważ ustawa dotycząca konkurencji umożliwia im
tą dominację.
Istnieją więc duże różnice w miarę jak ustawodawstwo
pozwala spółdzielniom na różnorodne polityki handlowe.
...
Internacjonalizacja działalności handlowej
(...) We wszystkich krajach członkowskich UE spółdzielnie rolnicze są włączone
w działalność handlu międzynarodowego. Rozciąga się to od eksportu poprzez
biura sprzedaży w krajach, gdzie obce są alianse strategiczne, do tworzenia
przedsiębiorstw z zagranicznymi partnerami.
...
Nowa koncepcja spółdzielni rolniczych
We wszystkich publikacjach poświęconych spółdzielniom znajduje się kilka
definicji. Większość z nich jest sformułowana z punktu widzenia konkretnego
sektora spółdzielczego. Często bazują na kulturze i historii sektora
spółdzielczego konkretnego kraju. Punkt wyjścia lub poziom na
którym definiuje się spółdzielnie to: ideologia, wartości, zasady
działania itp. Perspektywy ekonomiczne przeciwstawne do perspektyw
socjologicznych doprowadziły do różnych definicji. Nierówność w posiadaniu
władzy, jakościowe różnice zniekształciły spór o pochodzenie spółdzielni. To czego się dzisiaj poszukuje to definicja odpowiednio
szeroka dla zrozumienia koncepcji dominujących w krajach członkowskich UE.
...
Wnioski
1. Spółdzielnie rolnicze w krajach UE nie działają w warunkach identycznych.
...
2. W celu właściwej konkurencji konieczne jest, aby spółdzielnie mogły
funkcjonować w nowych warunkach.
...
3. Jedna forma prawna, która byłaby dostosowana do wszystkich spółdzielni
krajów członkowskich mogłaby stanowić wzór dla ustawodawstwa.
...
4. Duża część ustawodawstwa wypiera spółdzielnie tradycyjne, a kreuje model spółdzielni opartej na uzyskiwaniu wysokiej wartości
dodanej.
...
5. Spółdzielnie rolnicze stawiają czoła konkurencji światowej.
...
------------------------------------------------------------------------------------------------
Sławomir
Juszczyk,
Instytut Ekonomii,
Akademia Świętokrzyska, Filia w Piotrkowie Tryb.:
Zagadnienia
organizacyjno-prawne produkcji mleka UE
Przegląd Mleczarski
nr 10, październik 2001, str. 461 - 465
Problematyka
dotycząca przyszłości produkcji mleka w Polsce nabiera znaczenia w kontekście
przyspieszenia procesów przystosowawczych do integracji z Unią Europejską a
ściślej, z gospodarczego punktu widzenia, ze wspólnotami europejskimi. To co nas czeka w bliższej i dalszej perspektywie w istocie
sprowadza się do dostosowania naszej produkcji w aspekcie jakościowym,
organizacyjnym i prawnym do istniejącego stanu w tym zakresie w Unii
Europejskiej. Zagadnienia te mają kardynalne znaczenie gospodarcze, zarówno dla
Polski jak i państw UE.
W okresie
powojennym państwa Europy Zachodniej, zwłaszcza Francja i b. RFN, zachęcone
pozytywnymi rezultatami w zakresie wspólnych działań dot. węgla i stali, uznały
w Traktacie Rzymskim z 1957 r., że rolnictwo i gospodarka żywnościowa (oraz
przemysł włókienniczy), nie mogą być regulowane systemem wolnorynkowym. Wobec
konieczności zapewnienia odpowiedniego zaopatrzenia ludności w żywność
zobowiązały się do prowadzenia uzgodnionych działań w ramach Wspólnej Polityki
Rolnej. Do jej celów zaliczono:
1. Podnoszenie produktywności rolnictwa Wspólnoty poprzez...;
2. Zapewnienie ludności rolniczej godziwych warunków życia...;
3. Stabilizację poszczególnych rynków produktów rolnych;
4. Zwiększenie produkcji rolniczej i odpowiednie zaopatrzenie ludności w
żywność przy jednoczesnym umożliwieniu konsumentom kupna artykułów spożywczych
po rozsądnych cenach.*
(* Warto
pamiętać, że są to „rozsądne ceny” przy odpowiednich dochodach konsumentów. Z.U.).
W wyniku podpisania Traktatu powstał wspólny rynek rolny państw członkowskich,
w którym rolny państw członkowskich, w którym:
- zlikwidowano cła i ograniczenia ilościowe w handlu;
- wprowadzono wspólną politykę handlową, zwłaszcza celną wobec krajów spoza
Wspólnoty;
- wprowadzono zasadę swobodnego przepływu osób, kapitału i usług w obrębie
państw członkowskich;
- wprowadzono zasadę unifikowania ustawodawstwa w zakresie niezbędnym do
działania Wspólnoty.
W rezultacie zastosowano instrumenty podtrzymujące poziom produkcji rolnej i
zapewniające producentom określony poziom dochodów. Kluczowe znaczenie odgrywał
system wysokich cen gwarantowanych, system interwencji w przypadku nadwyżek
oraz protekcjonizm w handlu zagranicznym.
Rynek mleka w UE
W rezultacie ciągłego i stabilnego pobudzania wzrostu produkcji żywności
zapewniającego wysoki stopień dochodów poprzez kreowanie i podtrzymywanie
wysokiego poziomu cen oraz ochronę celną, powstały w latach 70. i 80. zbyt duże nadwyżki niektórych
płodów rolnych, między innymi mleka i artykułów mleczarskich. Konsekwencją było
wprowadzenie w 1984 roku limitowania produkcji w postaci kwot mlecznych.
Wspólna Polityka Rolna pochłaniała w latach 1968 -1975 od 72 do 92% jej
środków, przy czym udział wydatków na wspieranie produkcji mleka sięgał w
budżecie nawet 30%. W połowie lat 80. na wspieranie
rynku mleka przeznaczano rocznie równowartość ok. 6 miliardów euro. W tych okolicznościach dla Wspólnoty zasadnicze
znaczenie miała wprowadzona w 1992 roku reforma nazwana od nazwiska twórcy -
reformą Mac Sharry'ego. Zakładała, że poziom dochodów
rolniczych nie powinien być gwarantowany przez ceny produktów rolnych, lecz
przez system dopłat bezpośrednich do jednego hektara lub sztuki. Reforma Mac Sharry'ego spowodowała gruntowne zmiany na rynku mleka,
zboża, oleistych oraz mięsa wołowego. W wyniku
wprowadzenia limitowania produkcji i innych regulacji, poziom wsparcia pod
koniec lat 90 spadł do ok. 4 miliardów euro rocznie.
W przeliczeniu na jedną krowę poziom zaangażowania środków budżetowych zmalał z
200 do 130 euro/rok.
Kierunki przemian Wspólnej Polityki Rolnej spowodowane były także
porozumieniami zawartymi przez Unię Europejską w ramach Rundy Urugwajskiej
GATT. Umowy dotyczyły liberalizacji handlu międzynarodowego. Odnośnie Unii
Europejskiej plan Mac Sharry'ego wprowadził zasady
równoważenia poszczególnych rynków artykułów rolnych Wspólnoty i
systematycznego obniżania cen produktów rolnych w kierunku zbliżenia ich do
poziomu cen światowych. Celem tych działań było zwiększenie konkurencyjności
unijnego rolnictwa na rynku międzynarodowym.
Regulacje organizacyjno-prawne
Kontynuację reform Wspólnej Polityki Rolnej w kierunku dalszego dostosowania do
kolejnej rundy negocjacji Światowej Organizacji Handlu wniósł zbiór dokumentów
określanych jako Agenda 2000.
Tabela. Regulacje rynku mleka w UE.
...
W przypadku rynku mleka przewidziana została stopniowa - trzyetapowa 15%
redukcja cen mleka, równoważona między innymi dopłatami kompensacyjnymi do
produkcji na bazie kwot z roku 1999/2000.
(...) Warto podkreślić, że decyzje dotyczące funkcjonowania modelu
wynikającego z istnienia kwot mlecznych odłożono do 2003 roku.
System cen na rynku mleka
Rynek mleka w Unii Europejskiej charakteryzuje się rozbudowanym systemem
regulacji, którego integralną częścią jest system jednolitych cen. Jego
podstawą jest Rozporządzenie Rady nr 804/68. Wprowadziło ono trzy rodzaje cen:
1. Ceny docelowe,
2. Ceny interwencyjne,
3. Ceny progu.
(...) Warto podkreślić, że ceny progu zapewniały ochronę rynku mleka na
granicach zewnętrznych Wspólnoty, ustalane były powyżej cen interwencyjnych. Do
ich wysokości podnoszone były ceny produktów importowanych poprzez system ceł
importowych oraz podatek importowy.
Każdego roku Komisja ustala cenę docelową i ceny interwencyjne obowiązujące w
tzw. roku mlecznym trwającym od 1 lipca do 30 czerwca roku następnego. Istotne
jest również to, że cena docelowa nie jest ceną gwarantowaną. Reprezentuje ona
cenę oczekiwaną przez producentów mleka i ustalana jest w wyniku negocjacji
producentów z przetwórcami po szczegółowej analizie obrotu globalnego mlekiem w
roku kontyngentowym oraz na podstawie informacji rynku wewnętrznego i
zewnętrznego z uwzględnieniem trendów. Należy dodać, że cena docelowa ustalana
jest dla mleka surowego o zawartości 3.7% tłuszczu.
Ceny interwencyjne natomiast są cenami gwarantowanymi, ponieważ mają za zadanie
zagwarantowanie producentom odpowiedniego poziomu dochodów. Są cenami po jakich agencje interwencyjne mają obowiązek
wykupić oferowane produkty z zatwierdzonych wcześniej mleczarni. Na wspólnotowym
rynku mleczarskim prowadzony jest interwencyjny wykup masła i odtłuszczonego
mleka w proszku, i dla tych produktów określane są ceny interwencyjne. Ceny
rynkowe zaś odgrywają podstawową rolę w zarządzaniu rynkiem. Państwa członkowskie co tydzień powiadamiają Komisję o cenach
przetworów mlecznych, takich jak masło, odtłuszczone mleko w proszku, mleko
pełne i sery dojrzewające. Według cen rynkowych kalkuluje się również wielkość
subwencji eksportowych.
Kwoty mleczne
System regulacyjny wielkości produkcji poprzez ustalanie kwot mlecznych
charakteryzuje się specyficznymi cechami. Ma swoje wady i zalety. Z jednej
strony jest sposobem ograniczenia produkcji i swobody działania producentów,
ponadto praktycznie znosi zasady konkurencji między producentami na rynku.
Wymusza konieczność silnej ingerencji administracji w funkcjonowanie
gospodarstwa i rynku mlecznego, co również pociąga za sobą skutki finansowe na
koszt podatników. Z drugiej strony natomiast kwota mleczna jest instrumentem
pozytywnym, ponieważ jest swego rodzaju przepustką na rynek mleka.
...
Polska a kwoty mleczne
Każde państwo należące do Unii ma przydzieloną tzw. kwotę narodową. Po
integracji Polska otrzyma także taką kwotę. Jej wielkość ma kluczowe znaczenie
dla naszego rolnictwa i w istocie zależeć będzie od wyniku negocjacji. Rząd
polski ubiega się o limit produkcyjny w wysokości 11,3 mld
litrów w roku 2003 i stopniowy wzrost do 13,8 mld
litrów w 2008 roku. Instytucją administrującą systemem kwot mlecznych w Polsce
będzie prawdopodobnie Agencja Rynku Rolnego. Można przypuszczać, że kwota
narodowa przypadająca Polsce będzie podzielona pomiędzy mleczarnie posiadające
licencję potwierdzającą spełnianie wymagań jakościowych w zakresie skupu mleka
surowego, przetwórstwa, transportu i przechowywania. Podstawą przydziału
kontyngentu dla poszczególnych mleczarni będzie wysokość skupionego od
producentów mleka w przyjętym wcześniej roku referencyjnym poprzedzającym
wprowadzenie kwot. Mleczarnie na podstawie upoważnienia Agencji Rynku Rolnego
dokonają podziału przyznanego kontyngentu między producentów - dostawców,
kierując się m.in. wielkością dostaw w roku referencyjnym (bazowym). W ten
sposób podmiot skupujący otrzymuje do dyspozycji tzw. kwotę odbiorcy, która
stanowi po rozdzieleniu pulę kwot dostawczych. Producenci spełniający warunek
dostaw w roku referencyjnym będą musieli ponadto legitymować się zaświadczeniem
o spełnianiu warunków sanitarnych przy udoju i przetrzymywaniu mleka. Takie
zaświadczenie wydawać będzie Inspekcja Weterynaryjna. Każdy zakwalifikowany
producent mleka będzie mógł otrzymać dwa rodzaje kwoty mlecznej, tj.:
- kwotę hurtową,
- kwotę sprzedaży bezpośredniej.
...
Instrumenty restrykcyjne
Wprowadzenie dodatkowego podatku tzw. super levy ma
za zadanie dyscyplinowanie producentów co do nieprzekraczania limitów produkcyjnych. Środki z tego
podatku są przeznaczone na zagospodarowanie nadwyżek produkcyjnych. Warto
dodać, że zasadą jest naliczanie w praktyce dodatkowego podatku tylko w
przypadku przekroczenia kwoty narodowej. Przekroczenie tej kwoty powoduje
nałożenie podatku obciążającego wielkość przekroczenia w wysokości 115% ceny
docelowej mleka.
...
Podmioty skupujące mleko są zobowiązane...
Do obowiązków krajowych instytucji administrujących należy...
Producenci mleka sprzedający mleko bezpośrednio konsumentom...
Sam sposób rozliczania się państw z wykorzystania kwot narodowych jest
skomplikowany. Wykorzystywana jest przy tym rozliczaniu instytucja realokacji
(wyrównywania) kwot. Mechanizm wyrównywania kwot stosuje się w kilku etapach. W
pierwszym rozlicza się każdego producenta z dostaw mleka w hurcie w celu
ustalenia czy została przekroczona przyznana mu kwota hurtowa. Następnie
dokonuje się analizy dostaw w roku kontyngentowym w mleczarniach i u innych
odbiorców hurtowych z wykorzystania przez dostawców kwot hurtowych mleka.
Bilansuje się tutaj...
...
(...) Mleczarnie i inne podmioty skupujące, na bieżąco, nie czekając na koniec
roku kontyngentowego, rozliczają każdego dostawcę ze skupowanych nadwyżek mleka
poprzez potrącenia ceny dostarczanego mleka adekwatnie do potencjalnej opłaty
dodatkowej za nadwyżki. Jeżeli po zakończeniu roku kontyngentowego i po
zastosowaniu mechanizmu wyrównywania kwot nie zaistnieje potrzeba wprowadzenia
w danym państwie opłat dodatkowych, mleczarnia musi rozliczyć się z dostawcami
zwracając im wcześniej pobrane na poczet zabezpieczenia odpowiednią wielkość
potrąceń.
...
Aspekty handlowo-produkcyjne
Podstawową zasadą obowiązującą w Unii Europejskiej jest przypisywanie kwoty nie
do producenta, lecz do gospodarstwa, co oznacza, że zasadniczo ograniczony jest
samodzielny obrót kwotami. Od 1984 roku jednak, to jest od momentu wprowadzenia
limitowania produkcji mleka, w celu uelastycznienia wprowadzono do tej zasady
wiele zmian. Obecnie możliwy jest obrót kwotami na trzy różne sposoby:
1. Transfer łącznie z przenoszeniem gospodarstwa rolnego;
2. Transfer bez konieczności przenoszenia gospodarstwa rolnego;
3. Czasowy transfer kwot (tzw. leasing kwot mlecznych).
...
(...) Odnośnie drugiego przypadku, rozporządzenie Rady nr 3950/92 dopuszcza na
terenie Wspólnoty transfer kwoty mlecznej bez konieczności przenoszenia
gospodarstwa rolnego, co oznacza w praktyce, że na przykład jedna osoba może
nabyć kwotę od drugiej w drodze zakupu bez konieczności obrotu gospodarstwem rolnym
lub jego częścią, pod warunkiem jednak, że przyczyni się to do restrukturyzacji
produkcji mleka lub ochrony środowiska. Wymienione rozporządzenie deleguje
rozwiązania szczegółowe do prawodawstwa i potrzeb poszczególnych państw
członkowskich. Każde z nich ma prawo tworzyć system samodzielnego obrotu
kwotami mlecznymi pod warunkiem jednak, że zachowane zostaną podstawy określone
w wymienionym Rozporządzeniu.
(...) Leasignować można kwotę maksymalnie na 12
miesięcy. Na poziomie Wspólnoty to zagadnienie reguluje również Rozporządzenie
Rady nr 3950/92. Także i w tym przypadku o szczegółach decydują rozwiązania
prawne poszczególnych państw Wspólnoty, które zostały upoważnione do
wprowadzenia na drodze wewnętrznej legislacji odpowiedniego obrotu kwotami mlecznymi
wynikającego z omawianych uwarunkowań.
Podsumowanie
Analizując powyższe uregulowania warto pamiętać, że warunkiem przystąpienia
Polski do Unii Europejskiej jest między innymi dostosowanie polskiego prawa do
prawa Wspólnoty, co oznacza, że po akcesji Polski, na terenie naszego kraju
będzie obowiązywało także prawo unijne. Polscy
producenci mleka z jednej strony stracą to z czego nie
wszyscy dzisiaj zdają sobie sprawę - a mianowicie - samodzielne i niczym na
razie nieograniczone decydowanie o skali produkcji mleka w swoim gospodarstwie.
Z drugiej strony będą mogli prawdopodobnie
korzystać z systemu dopłat bezpośrednich do produkcji w ramach Wspólnej
Polityki Rolnej. W naszym kraju musi zatem
powstać między innymi sprawny system administracyjny zdolny do obsługi systemu kwotowania jak również mechanizm dopłat bezpośrednich.
------------------------------------------------------------------------------------------------
Danuta
Mierzwa,
Katedra Ekonomiki i
Organizacji Rolnictwa Akademii Rolniczej we Wrocławiu:
Podstawowe dyrektywy
reformy UE na mleko i produkty mleczne po roku 2005
Przegląd Mleczarski
nr 10, październik 2001, str. 432 - 436
Produkcja
mleczna jest dominującą działalnością UE i stanowi prawie 18% wartości
globalnej produkcji rolniczej Wspólnoty (schemat 1). Mimo osłabienia części
swojego rynku, Unia pozostaje pierwszym światowym eksporterem produktów
mlecznych (schemat 3). Reforma PAC (Wspólna Polityka Rolna) wynikająca z Agendy
2000 nie zmieniła zbytnio organizacji wspólnotowej rynku mleka (utworzona w
1968 r. i gruntownie odnowiona w 1984 r. (poprzez stworzenie kontygentów mlecznych oraz ograniczenie interwencjonizmu
państwowego w 1987 r.). Zmiany zostały poczynione w celu zabezpieczenia
stabilności i konkurencyjności sektora i związane są przede wszystkim ze
stopniową redukcją cen państwowych od 2005 r. Obniżka ta będzie równoważona w
pewnej części płatnościami bezpośrednimi dla producentów. Ponadto przegląd
dyspozycji kontyngentów mlecznych powinien być zrealizowany w latach od 2003 do
2006. Prawne odnośniki reformy OCM (Organizacja Wspólnoty Rynkowej) autor
streścił na poniższych stronach.
...
Odpowiedź na nowe wyzwania
...
Nowa OCM dla mleka i produktów
mlecznych
Ceny
...
Zasady interwencji
...
Płatności bezpośrednie dla producentów
...
Komercjalizacja
...
Dyspozycje dotyczące wymiany z krajami trzecimi
...
Ekowarunkowość, modulacja płatności
...
Nowe rozwiązania: rolnictwo biologiczne
...
Uproszczenia
...
Mleko i produkty mleczne objęte interwencją
...
Sytuacja rynku Wspólnoty
...
Mały słownik
...
------------------------------------------------------------------------------------------------
Jadwiga
Seremak-Bulge,
Agencja Rynku Rolnego:
Ustawa o regulacji rynku
mleka
Przegląd Mleczarski
nr 9, wrzesień 2001, str. 390
Rządowy projekt
ustawy o regulacji rynku mleka, który opracowano w pierwszej połowie 2000 r. z
udziałem przedstawicieli samorządu branżowego, jest w pełni zharmonizowany z
regulacjami unijnymi. Tworzy on prawne podstawy wsparcia rynku mleka w okresie przedakcesyjnym na wzór UE, jednakże za cenę wprowadzenia kwotowania produkcji mleka, jako nieodłącznej części
towarzyszącej stosowanym w UE instrumentom wsparcia rynkowego (art. 4 - 23).
Projekt obecnie znajduje się w ostatniej fazie prac parlamentarnych (skierowany
został do senatu) i prawdopodobnie zostanie przyjęty przez sejm obecnej
kadencji.*
Po wejściu w życie ustawa stworzy prawne podstawy wsparcia rynku mleka na wzór
UE w okresie przedakcesyjnym, jednakże jego
praktyczne skutki dla sektora będą zależeć od wielkości środków budżetowych
przeznaczonych na ten cel.
---------
* Wg informacji uzyskanych Z Agencji Rynku Rolnego, Ustawa z dnia 6
września 2001 r. o regulacji rynku mleka i przetworów mlecznych, została
podpisana przez Prezydenta 30 września br., jednak do 19 października br. nie
została jeszcze opublikowana w dzienniku ustaw.* Przypuszczam, że wszystkie
mleczarnie dysponują już „powielaczowym” tekstem ustawy. Na jakim etapie są
przepisy wykonawcze? Wstrzymuję się więc z dalszą
prezentacją artykułu.
Widać chyba wyraźnie, jak bardzo w „Przeglądzie Mleczarskim” przydała
by się „jakaś wersja internetowa”, z natychmiastową informacją i chociaż
wstępnym komentarzem. Uzasadnia to też mały nakład „Przeglądu Mleczarskiego”,
zapewne w znacznej mierze spowodowany „oszczędnościami” potencjalnych nabywców,
i rosnąca popularność Internetu, który przy umiejętnym posługiwaniu się, może
być bardzo dobrym źródłem szybkiej i wiarygodnej informacji.
Przy okazji, strony internetowe Agencji Rynku Rolnego, zawierają dużo ciekawych
i przydatnych informacji. Znajdzie je bez problemu każda z głównych polskich „wyszukiwarek”.
Z.U.
* Uzupełniam: Dz. U. Nr 129, poz. 1446
--------
------------------------------------------------------------------------------------------------
Edward
Jabłoński, Urszula Kaźmierczak,
Samodzielna Sekcja
Dietetyki Instytutu „Centrum Zdrowia Matki Polki” w Łodzi:
Wartość odżywcza dań
i przetworów zawierających białko mleka
Przegląd Mleczarski
nr 7, lipiec 2001, str. 290
W pracy
przedstawiono wyniki analizy dotyczącej wpływu produktów mlecznych na wartość
odżywczą dań i przetworów. Białko mleka jest bogatym źródłem lizyny przy względnie niskiej zawartości aminokwasów
siarkowych. Analiza wskazuje, że mieszaniny białka zbóż i produktów mlecznych
mają decydujący o wartości białka wskaźnik aminokwasu ograniczającego AASe wyższy niż każdy komponent oddzielnie. AASe białka mieszaniny zboża-mleko jest wyższe o ponad
60-90% w stosunku do białka zboża i o 10-30% w stosunku do białka mleka.
Results of the analysis on the effect of milk on the
nutritional value of the protein of dishes and products were presented and
discussed. Milk protein is a rich source of lysine although relatively low in
the total sulfur - containing aminoacids. The
analysis indicated that mixtures cereal grain and milk
products has AASc higher than each component
alone.
AASc the protein of the combination cereal grain -
milk protein is increased up to over 6- - 90 % that of cereal grain alone and
10 - 30 % that of milk.
Wartość
odżywcza produktów spożywczych i zestawionych z nich diet zależy od zawartości w nich przyswajalnych
składników odżywczych. Zazwyczaj wyróżnia się pięć dużych grup składników:
białko, tłuszcze, węglowodany, witaminy i składniki mineralne. Pierwsze trzy są
jednocześnie źródłem energii. Opisując wartość odżywczą pożywienia, a także
przy szacowaniu zapotrzebowania mówimy często również o takich składnikach, jak
poszczególne aminokwasy, czy kwasy tłuszczowe, tworzące większe cząsteczki.
Przy ocenie odżywczej pożywienia podaje się zazwyczaj na pierwszym miejscu
wartość energetyczną, na drugim zaś zawartość białka. Podkreślanie w ten sposób
roli białka w pożywieniu nie budzi zdziwienia, ponieważ jest ono czynnikiem
decydującym bardziej niż jakikolwiek inny o metabolizmie pozostałych składników
pożywienia. Na niedobór białka lub dostarczanych przez nie aminokwasów organizm
reaguje szybciej i gwałtowniej niż na niedobór, a nawet brak, innych
składników.
Pojęcie białko można definiować w różny sposób...
O jakości białka decyduje jego skład aminokwasowy...
Aby wyliczyć wskaźnik aminokwasu ograniczającego (AASc)
należy...
Wskaźniki aminokwasu ograniczającego
w białkach produktów mlecznych
...
Wskaźniki aminokwasu ograniczającego
w białkach mieszanin produktów mlecznych
i zbożowych
...
Podsumowanie
Cenność mleka i zawartego w nim białka wynika z faktu, iż spożywanie go razem z
produktami zbożowymi podnosi wartość biologiczną bardziej wartościowego
składnika. Potencjalna przyswajalność białka mieszaniny jest wyższa od
przyswajalności białka mleka o 10 - 30 % . Podobne
efekty daje spożywanie pieczywa z serami twarogowymi lub podpuszczkowymi.
Należy zauważyć, iż mieszanie białka mleka z białkiem zawartym w pieczywie jest
bardziej efektywne niż mieszanie pieczywa z produktami mięsnymi.
Mleko i jego przetwory powinny być częściej niż dotychczas wskazywane jako
podstawowe źródło pożywienia ze względu na wysoką zawartość odżywczą białka,
komplementarność w stosunku do białek zbóż oraz niezastąpione źródło wapnia.
Literatura
1. Evaluation of protein foods. Report IUNS 1999.
2. Jabłoński E. : Czynniki determinujące i
modyfikujące wartość odżywczą białka, Pediatria, Współczesna Gastroenterologia, Hepatologia i Żywienie Dziecka.
2000.2.2. 83-87.
3. Jabłoński E. : Mleko i jego przetwory
niezastąpionym źródłem wapnia w racjonalnym żywieniu, Przegląd Mleczarski.
2001.2. 62 -64.
4. Kunachowicz H., Nadolna
I., Przygoda B., Iwanow K. : Tabele
wartości odżywczej produktów spożywczych. IŻiŻ Zakład
Wartości Odżywczej Żywności, Warszawa 1998.
5. Program komputerowy FOOD 2.0, IŻiŻ Zakład Wartości
Odżywczej Żywności, Warszawa 1998.
------------------------------------------------------------------------------------------------
Michał Sznajder,
Katedra
Ekonomiki Gospodarki Żywnościowej Akademii Rolniczej w Poznaniu:
Prace Komisji Polityki
Mleczarskiej i Ekonomiki Mleczarstwa Międzynarodowej Federacji Mleczarskiej
(FIL/IDF)
Przegląd
Mleczarski nr 6, czerwiec 2001, str. 294
Dwa razy do
roku odbywa się posiedzenie Komisji Polityki i Ekonomii Mleczarstwa
Międzynarodowej Federacji Mleczarskiej. Od grudnia 1999 roku, gdy zostałem
dominowany do prac w tej komisji przez Polski Komitet FIL/IDF, posiedzenia
takie odbyły się w Paryżu, Rzymie, Dallas i ostatnio
w Genewie. Korzystając z łamów „Przeglądu Mleczarskiego” będę się starał
informować środowisko mleczarskie w Polsce o aktualnych pracach.
W pracach Komisji biorą udział przedstawiciele następujących państw: Argentyny,
Australii, Austrii, Belgii, Chin, Cypru, Danii, Francji, Grecji, Holandii,
Indii, Irlandii, Japonii, Kanady, Niemiec, Norwegii, Nowej Zelandii, Polski,
Republiki południowej Afryki, Szwajcarii, Szwecji, USA, Wielkiej Brytanii,
Włoch oraz przedstawiciele ONZ, OECD i Eurostat.
W pracach czynny udział bierze obecny
prezydent IDF Philippe Jachnik
z Francji. Poniżej przedstawiam tematy omówione na posiedzeniu.
Rozwój
rynku mleka - referent Erhard Richards
(ZMP - Niemcy)
W świecie w roku 2001 wyprodukuje się 570 mln ton
mleka, czyli o 5 mln ton więcej niż w roku ubiegłym.
We Wspólnocie Niepodległych Państw wyprodukuje się tyle samo
co w roku ubiegłym. Jedynie w Unii Europejskiej nastąpi spadek produkcji o 0,5 mln ton.
W roku 2000 nastąpił wzrost produkcji serów i WMP oraz spadek SMP i masła.
Sytuacja na rynku międzynarodowym jest korzystna. Ceny na WMP i na sery są korzystne,
podczas gdy ceny masła wciąż są niskie. Motorem napędowym światowego
mleczarstwa wciąż są sery, których konsumpcja ze względu na różne czynniki
dalej wzrasta. Rynek rosyjski ponownie staje się
obiecujący i wkrótce będzie można ulokować na nim duże ilości produktów
mlecznych. Ceny za mleko surowe wciąż rysują się niekorzystnie, w Unii
Europejskiej wynoszą około 30 - 32 USD za 100 kg, a w Nowej Zelandii około 15 -
16 USD za 100 kg.
Perspektywy dla mleczarstwa na lata 2001 - 2006 wg OECD
Organizacja Ekonomicznej Współpracy i Rozwoju (OECD) dokonała przeglądu
perspektyw rozwoju mleczarstwa na lata 2001 - 2006, najważniejsze wnioski z tej
analizy to:
- import masła i sera przez WNP pozostanie do 2006 roku wciąż na niskim
poziomie;
- tempo przyrostu produkcji mleka w krajach nienależących
do OECD będzie trzy razy wyższe niż w krajach OECD. Roczny przyrost w krajach
OECD wahać się będzie w granicach 0,6 - 1%, gdy w krajach nienależących
do OECD 2,5 do 4%;
- przewiduje się dalszy wzrost popytu na wszystkie produkty mleczne z wyjątkiem
SMP;
- wzrasta światowe zapotrzebowanie na masło z powodu wzrostu ceny na oleje
roślinne;
- przewiduje się, że popyt na sery prawdopodobnie pozostanie mocny;
- światowy popyt na mleko pełne w proszku prawdopodobnie wzrośnie wypierając
częściowo mleko odtłuszczone w proszku;
- przewiduje się wzrost cen do końca 2006 roku na wszystkie produkty mleczne;
- Oceania zwiększy swój udział w handlu WMP;
- przewiduje się olbrzymi wzrost eksportu sera z Australii, udział Polski także
zwiększy się;
- największy wzrost eksportu SMP oczekuje się z Nowej
Zelandii, pozycja Polski nie zmieni się. Spadek SMP w Unii Europejskiej;
- największy wzrost eksportu masła nastąpi także z Nowej Zelandii.
OECD
stwierdza, że rynek mleczny dostarcza zachęcających sygnałów dla całego
przetwórstwa.
Międzynarodowe porównanie kosztów produkcji - IFCN - referent dr T. Hemme (Niemcy)
Hemme przedstawił wyniki z 8 krajów świata, w tym z
Polski. Badania jeszcze raz potwierdziły zasadę, że im większe stado krów tym
niższe koszty produkcji. Najdrożej mleko produkują Niemcy 32 - 45 USD za 100 kg
(w zależności od wielkości stada), następnie Wielka Brytania 35 - 42 USD.
Koszty produkcji mleka w Polsce są na średnim poziomie około 20 USD. Jednakże
bardzo małe gospodarstwa do 3 krów produkują drogo, bo aż za 35 USD. Taniej od
Polski produkuje Argentyna 16 - 20 USD, a najtaniej Nowa Zelandia (14 - 15
USD).
Kłopoty z ekwiwalentem mleka - referent Richards
Wszystkie kolejne próby standaryzacji posiadają wiele wad. Stosownie do postanowień
IDF koncepcja ekwiwalentu mleka nie może być stosowana do obliczania popytu i
podaży na rynku międzynarodowym. Zamiast ekwiwalentu mleka jako alternatywy
należy stosować bilanse tłuszczu i białka.
Koszty środowiska w gospodarstwach mlecznych - Duńskie Case
Study
...
Negocjacje w ramach WTO - referowali: Frank Wouters
- przewodniczący Komisji Rolnej WTO, Mikada
(Australia), Christian Wolf,
Paul Morin
(...) Najważniejszymi tematami roboczymi w najbliższy czasie będą:
- zarządzanie taryfowymi kwotami
- taryfy
- amber box
- subsydia do eksportu
- zaufanie w eksporcie
- państwowe przedsiębiorstwa handlowe
- restrykcje eksportowe
- bezpieczeństwo żywnościowe
- rozwój terenów wiejskich.
Na marginesie
warto dodać, że polscy negocjatorzy w WTO powinni przedstawić środowisku
mleczarskiemu polskie stanowisko w wyżej wymienionych sprawach.
Model międzynarodowego handlu produktami
mleczarskimi
Model opracowany został przez ABARE (Australia).
Wyniki badań wskazują, iż w wyniku całkowitej liberalizacji handlu zarobi na
tym sektor mleczarski świata. Największe korzyści uzyska Oceania a najmniejsze
UE. Długa dyskusja wskazywała, iż członkowie Unii Europejskiej są sceptycznie nastawieni co do wyników tych badań.
(...) Poinformowano o ostatnich publikacjach IDF a w szczególności o publikacji
pt. „Światowy Przemysł Mleczarski – 2000” w którym opisano przemysł mleczarski 7
krajów świata, w tym także Polski.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Andrzej
Kozłowski,
Polskie
Stowarzyszenie Agrobiznesu:
Tendencje zmian w
mleczarstwie (część
1)
Przegląd
Mleczarski nr 5, maj 2001, str. 198
(Cytuję wybrane fragmenty. Dodaję też nieco
własnych uwag. Z.U.):
Spożycie mleka
i produktów mlecznych jest bardzo zróżnicowane; przy przeciętnej w świecie
poniżej 90 l na głowę mieszkańca rocznie, w wielu krajach azjatyckich jest
bardzo niskie. W Chinach wynosi zaledwie około 6 l, ale już w Indiach ponad 70
l. O poziomie zaopatrzenia w mleko, a także w dużym stopniu w produkty mleczne
decyduje zwykle lokalna produkcja mleka. W handlu międzynarodowym produktami
mlecznymi bierze udział tylko nieznaczna część globalnej produkcji mleka, rzędu
5 - 6 %. Mimo to mleczarstwo stanowi ważny sektor i odgrywa istotną rolę w
polityce rolnej i agrobiznesie wielu, zwłaszcza
rozwiniętych gospodarczo, krajów świata.
Jednakże podejście poszczególnych państw do strategii rozwoju rodzimego
mleczarstwa i możliwej do zastosowania w praktyce polityki mleczarskiej jest
bardzo duże.
Główne
zmiany w mleczarstwie na świecie i w kraju
Wobec
uwarunkowań gospodarczych, ekonomicznych i przyrodniczych dokonują się istotne
zmiany w polityce mleczarskiej, a mianowicie:
- Generalnie na świecie występuje określona tendencja wzrostu spożycia mleka i
produktów mlecznych...
- Postępują przeobrażenia w zakresie liberalizacji i globalizacji
światowego rynku...
- Obserwuje się wyraźne przyspieszenie zmian w koncentracji i specjalizacji
produkcji we wszystkich ogniwach łańcucha mleczarskiego...
- W krajach wysoko rozwiniętych występuje znacząca, w skali świata, grupa
krajów, gdzie produkcja mleka w połączeniu z przetwórstwem i specjalistycznym
przemysłem maszyn i urządzeń obsługi mleczarstwa tworzy już nie tylko jedną z
wielu dziedzin produkcji rolniczej, ale również ważną dziedzinę specjalizacji
gospodarki narodowej. Można tu wymienić takie kraje jak: Holandia, Dania,
Szwecja, Niemcy, Francja, Nowa Zelandia, USA. Wartość produkcji mleczarstwa
jest w wielu krajach świata wyższa od wartości rozwiniętego tam przemysłu
samochodowego. Mleczarstwo stało się wielkim międzysektorowym biznesem. Zwraca
natomiast uwagę fakt, że duża grupa krajów z UE znajduje się w ścisłej
światowej czołówce generującej nowoczesne technologie mleczarskie i nowe
produkty rynkowe.
- Odnotowujemy, w ostatnich latach, duże zmiany na rynku żywności, w tym i na
rynku mleczarskim w zakresie poziomu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa
żywności...
- Zmiany w polityce mleczarskiej na świecie i na międzynarodowym rynku mleka
mają różnorakie konsekwencje dla polskiej gospodarki mleczarskiej. Znaczna
część polskiego mleczarstwa... dopiero wprowadza
procesy dostosowawcze... Zapoczątkowane też zostały, choć w bardzo
zróżnicowanym regionalnie i wysoce niezadawalającym w
stosunku do oczekiwań i wyzwań czasu oraz oczekujących nas zadań, procesy
koncentracji i specjalizacji produkcji i przetwórstwa.
- Wielkie zmiany dokonały się w ostatnich latach w dystrybucji artykułów
mleczarskich, gdzie dominującą pozycję zaczynają stopniowo przejmować
supermarkety. Nasza spółdzielczość mleczarska nie potrafi zdobyć się na wysiłek
konsolidacji i stworzenia spółdzielczych sieci dystrybucji, a nawet na
konsolidację na poziomie podstawowym, co mogłoby pozwolić na przeciwstawienie
się narzucaniu niskich cen i odroczonych terminów płatności przez doskonale
zorganizowane zagraniczne sieci supermarketów. Poważniejsze zmiany nie sięgnęły więc jeszcze istoty przeobrażeń w hurcie, a także i
w eksporcie produktów mleczarskich. Spółdzielczość mleczarska utrzymuje nadal
dominującą pozycję w przetwórstwie mleka, przede wszystkim dzięki współpracy z
dostawcami mleka, którzy wielokroć godzą się na odroczone terminy płatności za
dostarczony surowiec. Większość spółdzielczych zakładów mleczarskich działa
jednak na pograniczu opłacalności i najczęściej nie może zapewnić swoim
dostawcom nawet niewielkiej skali beneficjów, które otrzymują producenci mleka
w UE.
(Uwagi. Wg mnie sprawa jest trochę
bardziej złożona. Przede wszystkim trzeba stale pamiętać, że społeczeństwa UE
są dużo bogatsze i przypuszczalnie też od dawna znacznie lepiej zorganizowane.
Inaczej też niż w Polsce wygląda tam całokształt sytuacji rolnictwa. Rzutuje to
zasadniczo także i na sytuację mleczarstwa. Spółdzielnie mleczarskie w Polsce
zapewne na tyle wspomagają dostawców, zresztą głównie swoich członków, na ile
ich stać. Mogłoby ich stać trochę więcej ale... - w innych miejscach piszę sporo o ekonomice i zarządzaniu,
choć, naturalnie, wcale nie uważam, że to one są główną przyczyną slabości. Wszelkie porównania, nadzieje i obawy wymagają
bardzo głębokich analiz. Wyniki analiz oraz podstawy wnioskowania, w zwykłych
środkach przekazu muszą być, z przyczyn oczywistych, mocno skracane. Budzi to
zrozumiałe podejrzenia o manipulacje lub powierzchowne oceny. W internecie można publikować zarówno
bardzo zwięźle, jak i - w formie odpowiednich załączników - metodą kolejnych
podstawień przechodzić nawet do najdrobniejszych ale
istotnych szczegółów. Szkoda, że tak mało się te możliwości wykorzystuje. Z.U.).
W następstwie niskiej skali produkcji i niskiej rentowności, większość
spółdzielczych zakładów mleczarskich nie generuje środków na rozwój i walczy
tylko o przetrwanie na relatywnie krótkim dystansie czasowym.
(Uwagi.
Niska rentowność niekoniecznie musi świadczyć o słabej kondycji finansowej. Z.U.).
Mleczarstwo
polskie czeka w najbliższej przyszłości bardzo duży wysiłek...
Zakres
wsparcia
Podstawowym i trudnym problemem - w istotny sposób różnicującym konkurencyjność
mleczarstwa poszczególnych krajów na światowym rynku - jest poziom jego
wspierania.
...
Zróżnicowanie mleczarstwa w świecie
...
(Uwagi. Dodam coś, pozornie nie na
temat. Mleczarstwo polskie, szczególnie przetwórstwo, powinno:
- nie usprawnić, ale wręcz mądrze przebudować całą organizację zarządzania, tak aby ona zbyt daleko nie odstawała od tego, co już jest
niemal standardem w nowocześnie zarządzanych firmach. To wcale nie musi być
szalenie kosztowne;
- unowocześnić wreszcie swoją rachunkowość w kierunku zarządczej
(menedżerskiej, controllingu);
- przestać dłużej „chować głowę w piasek” przed niedostatkami metodologicznymi
swojej ekonomiki;
- zrozumieć i wyciągnąć z tego praktyczne wnioski, że na dłuższą metę mądrze
ukierunkowane „inwestycje” w rozwój wiedzy i zaangażowania pracowników, mogą okazać się najsilniejszym atutem w firmach odpowiednio
zarządzanych.
Napisałem „powinno”, tak by się opłaciło większości, ale żeby
„powinność” mogła być zrealizowana, trzeba by jeszcze przed tym zmienić przede
wszystkim nastawienie, motywacje i częściowo kwalifikacje kadry kierowniczej.
Dotyczy to w szczególności naczelnej kadry kierowniczej, wywodzącej jeszcze z
okresu PRL. Kadra ta, z reguły z wykształceniem technicznym, po prostu nie ma
odpowiedniego przygotowania ekonomiczno-finansowo-organizacyjnego. Anonimus.).
........................................................................................................................
Tendencje
zmian w mleczarstwie (część 2)
Przegląd Mleczarski nr 6,
czerwiec 2001, str. 248
Różnorodność
form interwencjonizmu
W poziomie interwencjonizmu w poszczególnych krajach występują znaczne różnice.
Skala i zakres interwencjonizmu ulegała i ulega pewnej ewolucji, zwłaszcza pod
wpływem ustaleń WTO. Dla przykładu wypada nadmienić, że prowadzące obecnie
najbardziej liberalną politykę mleczarską w świecie kraje wysoko rozwinięte,
takie jak: Nowa Zelandia i Australia wcześniej notowały okresy większego
nasilenia interwencjonizmu w rolnictwie. Co jednak charakterystyczne, zmiany w
sektorze mleczarskim będące następstwem rundy Urugwajskiej nie są, mimo
wcześniejszych oczekiwań, zbyt duże. Wyraźniejsze
zmiany nastąpiły w Australii i Kanadzie, restrukturyzującej finansowanie
eksportu, ażeby osiągnąć zgodność z postanowieniami rundy. W USA podtrzymywanie
cen zostało zniesione i zastąpione w roku 2000 systemem pożyczek, zgodnie z
ustaleniami FAIR Act (1996). Generalnie w USA dopłaca
się poważne kwoty do konsumpcji żywności (choć i taka
sytuacja ma miejsce). W Szwajcarii gwarantowana cena na mleko miała być
zredukowana i zastąpiona ceną docelową w 1999 r., ale faktycznie wystąpił
wzrost cen. W Polsce wprowadzono, po raz pierwszy w 1999 r., niewielkie dopłaty
do eksportu mleka odtłuszczonego w proszku, co pozwoliło na ustabilizowanie
krajowego rynku produktów mleczarskich. W innych krajach zmiany były raczej
marginalne. Należałoby dodać, że aktualne zobowiązania wynikające z WTO dla
poszczególnych krajów są trudne do porównania, gdyż nie ma dla nich jasnych
reguł. Sprawa nie polega więc raczej na tym, że
poszczególne kraje nie wypełniają swoich zobowiązań, ile na tym, że
zobowiązania różnych krajów nie są równoważne i często nie fair. Stąd np.
kanadyjski postulat jednolitej metodologii i reguł...
W wyniku rokowań Rundy Urugwajskiej GATT/WTO zdecydowano przeprowadzenie
poważniejszych zmian w zakresie zmniejszenia ochrony rynku i zwiększenia tempa
dostępu do rynków towarów rolno-spożywczych oraz związania taryfy celnej
importowej, bądź też przeprowadzenie taryfikacji (jednorazowe zastąpienie
wszystkich dotychczasowych pozataryfowych barier
handlowych taryfą celną).
W sektorze mleka Unia Europejska odłożyła przeprowadzenie zmian na lata 2005 -
2008. W Agendzie 2000 (marzec 1998) przewidywano co
prawda radykalną reformę rynku mleka, która zakładała obniżkę cen
interwencyjnych na produkty mleczne o 15 % w okresie lat 2000 - 2003, ale na
szczycie w Berlinie (marzec 1999) odłożono je w czasie. Jednocześnie w zamian
za redukcję cen producenci mleka mają otrzymać, na bazie kwot produkcyjnych,
płatności kompensacyjne pokrywające jednakże tylko połowę, tj. 50 % redukcji
gwarantowanej ceny minimalnej na masło i SMP. Założono, że rolnicy i firmy
mleczarskie nadrobią różnice i zwiększą swoje przychody w inny sposób, np.
poprzez innowacje w produkcji i zwiększony stopień przetwarzania... Na ogół
ocenia się, że odsunięcie reformy branży mleczarskiej w czasie może stworzyć
trudności zarówno dla negocjacji WTO, jak i dla rozszerzenia UE.
Realizacja WPR jest niewątpliwie kosztowna i dla konsumenta i dla budżetu UE.
Model rolnictwa UE oparty na gospodarstwie rodzinnym i wspieraniu otoczenia
rolnictwa, w tym celów środowiskowych, posiada jednak, mimo wyraźnego postępu
jaki się dokonał w tym rolnictwie (Czego przykładem są nadwyżki żywności)* , wyraźnie niższą wydajność niż rolnictwo Ameryki
Północnej, Oceanii czy nawet Ameryki Łacińskiej.
(* Wg mnie
jest to bardziej postęp w organizacji rynku, niż postęp w rolnictwie. Z.U.).
Zmiany w kierunku liberalizacji handlu są przez wiele krajów, zwłaszcza liderów
gospodarczych, którzy mają konkurencyjne gospodarki i relatywnie mniejszą
ochronę rynku rolnego, nadal energicznie forsowane.
Pewne sprzeczności interesów występują zatem pomiędzy
poszczególnymi krajami i blokami gospodarczymi, np. pomiędzy NAFTA i UE oraz UE
i ASEAN oraz innymi. Są one trudne do pogodzenia, ponieważ poszczególne kraje i
grupy krajów reprezentują bardzo zróżnicowany poziom życia gospodarczego. Główna
różnica wynika nie tyle z tego, że znaczna grupa krajów rozwiniętych
gospodarczo, wcześniej przez dłuższe okresy, wspierała rozwój swojego rolnictwa
i agrobiznesu, ale z tego, że aktualnie mając wysokie
standardy jakości nadal stosują pozataryfowe
oddziaływania na rynek oraz mogą też sobie pozwolić na relatywne łatwe
zagospodarowanie ewentualnych nadwyżek za pomocą różnych form wspierania
eksportu.
Natomiast krajów o niższym poziomie rozwoju
gospodarczego po prostu nie stać na prowadzenie podobnej polityki. Wskutek tego chociaż ich produkty rolnicze są relatywnie tańsze spotykają się na światowym rynku z nieuczciwą konkurencją ze strony tej pierwszej grupy krajów. Liberalizacja
światowego handlu gdyby się ją wprowadzić w życie na równoprawnych i uczciwych
zasadach, byłaby korzystna dla szeregu krajów rozwijających się, a wśród krajów
rozwiniętych gospodarczo dla tych, które stosują niższy interwencjonizm i
niższą ochronę rynku, w tym dla Polski i dla naszego mleczarstwa. Sprzeczności
dotychczasowej polityki wysokiego interwencjonizmu i wysokiego poziomu
wspierania mleczarstwa mają swoje następstwa również w tym, że taka polityka
wpływa także na wzmocnienie interwencji na inne produkty rolnicze. Wysokie
koszty, związane z prowadzeniem takiej polityki oraz jej niezgodność z ekonomią
i celami socjalnymi, spowodowały jej zakwestionowanie nie tylko na forum WTO.
Ceny mleka jako surowca
W rolniczym potencjale produkcyjnym mleczarstwa istotną rolę odgrywa szereg
uwarunkowań, w tym ekonomiczne, przyrodnicze, historyczne, kulturowe.
Jak widać z zestawienia (w tab.1), trudno mówić o jakichś wyraźnych
prawidłowościach w zakresie cen płaconych rolnikom- producentom mleka, poza jedną,
generalnie wyższe ceny dla producentów są na ogół płacone w krajach o wyższym
poziomie rozwoju gospodarczego. Natomiast polityka
rolna i poziom interwencjonizmu w mleczarstwie w poszczególnych krajach są
bardzo zróżnicowane, stąd też, w dużej mierze, wynika poziom cen płaconych
producentom.
.......................................................................................................................
Tabela 1. Światowe
ceny płacone producentom mleka w różnych krajach w UScts/kg
w latach 1997-98 (cytuję wyciąg za rok
1997; za rok 98 dane nie pełne. Z.U.)
55 - 60
Szwajcaria, Japonia
46 - 50 Salwador
41 - 45 Jordania, Norwegia, Włochy
36 - 40 Dania, Kanada, Izrael, Pakistan, Szwecja, Grecja i Finlandia
31 - 35 Holandia, Niemcy, Francja, Hiszpania, USA
26 - 30 Bośnia, Kolumbia, Kostaryka, Irlandia, W. Brytania, Chorwacja, Czechy,
Panama, Słowacja, RPA, Wenezuela
21 - 25 Austria, Brazylia, Bułgaria, Chile, Estonia, Węgry, Nikaragua, Peru, Fed. Rosyjska
15 - 20 Argentyna, Polska, Indie, Łotwa, Litwa, Malawi, Meksyk, Mołdawia, Nowa
Zelandia, Rumunia, Urugwaj, Zimbabwe
.......................................................................................................................
...
(...) W ciągu ostatniej dekady poziom cen płaconych rolnikom w Polsce stale
wzrastał i nadal rośnie. W rezultacie duże różnice cen pomiędzy nami a
zachodnimi europejskimi potentatami mleczarskimi (którzy
przecież utrzymują wyraźnie uprzywilejowany interwencjonizm w tym sektorze)
zmniejszyły się bardzo wyraźnie, a nasza klasa extra
zbliża się już do poziomu cen w krajach UE. I nadal będą się zmniejszać,
zwłaszcza po wprowadzeniu w życie coraz ostrzejszych wymogów jakościowych.
(...) Grupa krajów, gdzie ceny płacone rolnikom są najniższe w świecie i
oscylują pomiędzy 14 - 20 centów za kilogram mleka, zaczyna wraz z postępującą
liberalizacją światowego handlu coraz więcej znaczy w światowym mleczarstwie.
Wśród tej grupy są kraje z różnych kontynentów i o różnym potencjale
mleczarstwa. Niektóre z nich to jednak zdecydowanie czołówka światowego
mleczarstwa (Nowa Zelandia, Argentyna), lub kraje rozwijające ekstensywne
mleczarstwo (Indie). Indie, stały się, ostatnio (1998), największym producentem
mleka w świecie. Posiadają jednak nadal bardzo rozdrobnione i zróżnicowane mleczarstwo
i bardzo niską wydajność utrzymywanego pogłowia krów.
-----------------------------------------------------------------------------------------------
Zbigniew Śmietana,
Wydział
Nauki o Żywności UWM w Olsztynie:
Zagrożenia i szanse
polskiego mleczarstwa
Przegląd Mleczarski
nr 4, kwiecień 2001, str. 152
(Z artykułu wybrałem jedynie fragmenty odnoszące się
bezpośrednio do zagadnień sprawności zarządzania i ekonomicznych. Z.U.):
(...) Polskie mleczarstwo jako całość
ma dużą wolę restrukturyzacji, natomiast jednostkowo jest słabe ekonomicznie,
prezentuje niski poziom marketingowy i logistyczny, a najważniejsze, słabe
zarządzanie zasobami bez wyraźnego programu strategicznego na przyszłość.
(...) Warunkiem sprostania konkurencji z mleczarstwem zachodnim jest:
...
- uruchomienie mechanizmów do rozwinięcia potencjału
organizacyjnego i ekonomicznego firm mających szansę po integracji z UE
skutecznie konkurować na rynku krajowym i zagranicznym,
...
(...) Proces dostosowawczy zakładów mleczarskich do standardów Unii ma dać
szansę dla wielu, ale i odebrać nadzieję wyczekiwania
innym, którzy ze względu na brak uzasadnienia finansowo-organizacyjnego i
inwestycyjno-dostosowawczego nie wytrwają w konkurencji.
(...) Priorytety strategiczne polskiego mleczarstwa muszą uwzględniać nie tylko
kontynuowanie procesów modernizacyjnych w zakresie produkcji i przetwórstwa
mleka, ale również w zakresie wprowadzania nowych systemów zarządzania i
jakości. Obecnie wydaje się jako najważniejsze, „uzdrowienie” i poprawa
konkurencyjności poszczególnych przedsiębiorstw i całej branży mleczarskiej.
Wymuszona przez rynek konkurencja nie powinna być instrumentem gry politycznej
organizacji mleczarskich, lecz pobudzać i kreować rozwój całej branży
mleczarskiej. W konkurencji rynkowej powinny liczyć się przedsięwzięcia służące
poprawie jakości oferty rynkowej przy obniżonych kosztach, sprawne i nowoczesne
zarządzanie i racjonalne działania marketingowe.
Nowe
uwarunkowania i zagrożenia rozwoju krajowego mleczarstwa stwarzają potrzebę
weryfikacji strukturalnej sektora mleczarskiego. Zbliżający się okres
bezpośredniej integracji z Unią Europejską wymaga „uporządkowania” polskiego
mleczarstwa, aby umożliwić finansowanie restrukturyzacji i przebudowy tego
ważnego dla gospodarki żywnościowej sektora. Możliwości finansowania
zewnętrznego (SAPARD, kredyt bankowy) będą wymagały wiarygodnego
udokumentowania zasadności realizacji przedsięwzięć dostosowawczych. Unikanie
autentycznej konkurencji i koncentracji kapitałowej w mleczarstwie nie ułatwi
dostępu do funduszy unijnych i sprostaniu konkurencyjności międzynarodowej.
Należy mieć
świadomość, nie tylko koniecznej restrukturyzacji, szansy korzystania z
funduszy przedakcesyjnych i strukturalnych, ale
głównie znaczenia czynników hamujących w tym zakresie, a szczególnie doraźnego
działania wielu samorządów spółdzielczych i obsługujących mleczarstwo.
Nie wolno
zapominać, że każda integracja to nie tylko współpraca, ale również pewna forma
konkurencyjności.
Brak nowej strategii
w mleczarstwie nie tylko utrudnia właściwy kierunek modernizacji naszej branży,
ale zmniejsza szansę na korzyści teraz i po zasadniczych negocjacjach."
(Uwagi. Zagadnienia, przedstawione przez Autora, są chyba
oczywiste. Jedyne co uważam za celowe w tym miejscu
dodać, to, to że „aż prosi się” dodatkowe, wnikliwe, konkretyzujące
rozwinięcie, także w publicystyce.
Przy okazji: szkoda że „Przegląd Mleczarski”
stosunkowo mało uwagi poświęca zagadnieniom sprawnego zarządzania. To one, a
nie „zagadnienia techniczne” przechylają teraz ciężar gatunkowy możliwości
sukcesu albo poniesienia klęski. Chyba nie trzeba tego specjalnie uzasadniać.
Szkoda również, że „Przegląd Mleczarski” nie postarał się o własne strony „WWW”
(ciągle „w budowie”). Można by przy ich pomocy sporo spraw rozwiązać, między
innymi takich, dla których brakuje miejsca w normalnych publikacjach. Z.U.).
------------------------------------------------------------------------------------------------
Michał
Pietrzak,
Wydział Ekonomiczno-Rolniczy, SGGW Warszawa:
Analiza
sytuacji konkurencyjnej przemysłu mleczarskiego przy zastosowaniu
pięcioczynnikowej metody Portera
Przegląd Mleczarski nr 3-4,
marzec - kwiecień 2001, str. 110, 159
(Cytuję wybrane fragmenty. Dodaję też - jak zwykle pod rozwagę czytających -
trochę własnych uwag. Z.U.):
Podsumowanie i wnioski
Na początku niniejszego artykułu
stwierdzono słabą kondycję finansową sektora mleczarskiego i na tej podstawie
wysnuto wniosek, że przyczyną jest łączne oddziaływanie pięciu sił
konkurencyjnych.
(Uwagi.
Niewątpliwie, choć nie tylko. Nawet nie bardziej wyrafinowane niż Model Portera, ale zwykłe, rozumowe
metody analizy wskazują na wiele innych bardzo istotnych przyczyn słabej
kondycji finansowej, jak choćby tylko te związane, najogólniej mówiąc, ze
sprawnością zarządzania, kwalifikacjami, stanem rachunkowości, informacji,
rachunku ekonomicznego, motywacji. Na minimalną rentowność wpływ może mieć
także świadoma polityka, z różnych przyczyn celowo zwiększająca odpowiednie
koszty. Przykładowo, jednym z głównych celów spółdzielczości mleczarskiej,
spółdzielczości pracy itp., jest nie wysoki zysk firmy, tylko zapewnienie
odpowiednich przychodów członkom spółdzielni. Model Portera, choć bardzo użyteczny, ma swoje ograniczenia. O
tych ograniczeniach pisze między innymi Krzysztof Obłój, w swojej Strategii Organizacji, PWN, Warszawa 2001, str.141 -
przedstawiam ją trochę w prezentacji literatury, pod poz.63. Z.U.).
W dalszej części pracy wykazano niekorzystną sytuację konkurencyjną
mleczarstwa, która ponadto pogarsza się w ostatnim okresie. Przeprowadzona
analiza pozwala stwierdzić, że czynnikami o kluczowym wpływie na sytuację
konkurencyjną w sektorze są: rywalizacja między mleczarniami i siła przetargowa
nabywców. Stosunkowo duże zagrożenie stanowią również substytuty.
Przedsiębiorstwa mleczarskie, które pragną poprawić swoją kondycję finansową
muszą podjąć działania zmierzające do umocnienia swojej pozycji konkurencyjnej
poprzez realizację strategii umożliwiającej skuteczną obronę przed naciskiem
niekorzystnych sił. Odwołując się do koncepcji Portera
można tu zaproponować jedną z trzech bazowych strategii konkurencji: lidera
kosztowego, zróżnicowania lub koncentracji.
Należy jednak zaznaczyć, że większość podmiotów sektora, czyli średnie i małe
mleczarnie nie są w stanie osiągnąć przewagi kosztowej ani istotnego
wyróżnienia się w skali przemysłu.
(Uwagi. Wg mnie są. Na szczęście dla
nich, branża jako całość nie panuje ani nad prawidłowym branżowym rachunkiem
ekonomicznym, ani nad rachunkowością menedżerską, ani nad prawidłowymi
systemami motywacji pracowników, ani nad, mówiąc ogólnie, prawidłowym
nowoczesnym zarządzaniem. Szkopuł jednak w tym, że ci więksi prawdopodobnie
szybciej to zrozumieją, a być może część z nich już to wie i wyciąga wnioski.
Groźne pod tym względem są szczególnie firmy Zachodnie. Z.U.).
Zdobycie pozycji lidera kosztowego
wymaga wykorzystania ekonomii skali.
(Uwagi. Też niekoniecznie. Występuje duże
zróżnicowanie poziomu kosztów w zależności od tego, co się produkuje, i jakie
są ceny. Proszę jednak pamiętać, że poziom kosztów należy odnosić do całego
zagospodarowania surowca, a nie tylko do poszczególnych asortymentów. No i,
oczywiście, trzeba prawidłowo uwzględniać podział na koszty zmienne i koszty
stałe w danym okresie. Mój projekt motywacyjny „ukierunkowanego obrotu”, może
tu sporo pomóc. Wg mojego rozeznania,
większość znanych mi osobiście i nieosobiście mleczarni, w ogóle nie
panuje nad prawidłowym rachunkiem kosztów i wyników, stosuje nieprawidłowe
systemy motywacyjne pracowników, nie prowadzi porządnych analiz
ekonomiczno-finansowych itp. itd. Z.U.)
Natomiast dla osiągnięcia zróżnicowania w tym sektorze konieczne są znaczne
nakłady marketingowe na wykreowanie marki i/lub tworzenie unikalności w
zakresie dystrybucji (strategia skierowana na pośredników) - co również jest
bardzo kosztowne. Z wyjątkiem firm z kapitałem zagranicznym i największych
spółdzielni powyższe opcje strategiczne są dla większości mleczarni
nieosiągalne.
Wydaje się, że istnieją dwa rozwiązania dla tych przedsiębiorstw. Z jednej
strony, mogą próbować stosować strategię koncentracji w odniesieniu do rynków
lokalnych, starając się uzyskać na nich przewagę kosztową lub wyróżnienie. Z
drugiej strony, powinny dążyć do umocnienia swojej pozycji konkurencyjnej
poprzez podejmowanie wspólnych działań (alianse strategiczne) lub łączenie się
(fuzje) z innymi podmiotami.
Wówczas - dysponując odpowiednim potencjałem - mogą realizować wspomniane wyżej
skuteczne strategie konkurencji w skali całego sektora, a nawet podejmować
próby integracji pionowej „w przód” ( z ogniwem handlu) - co pozwoliłoby
wyeliminować zagrożenie ze strony rosnącej siły przetargowej pośredników oraz
uzyskać kontrolę nad ceną finalną. Niestety, racjonalne z ekonomicznego punktu
widzenia procesy współpracy i koncentracji mleczarni postępują wciąż zbyt
wolno.
Na zakończenie warto wskazać na możliwość poprawy sytuacji konkurencyjnej
poprzez promocję a zwłaszcza działalność public relations prowadzoną wspólnie przez podmioty sektora.
Zważywszy na sukces kampanii promującej masło prowadzonej wspólnie przez
spółdzielnie skupione w KPSM w 1996 r., wydaje się, że działania tego typu
mogłyby okazać się skuteczne.
(Uwagi. Przed prowadzeniem
kampanii reklamowych, aby nie wyjść na nich jak „Zabłocki
na mydle”, proponuję uważnie przeanalizować moje uwagi na temat „Zniekształcenia rachunku
opłacalności (rachunku ekonomiczno-finansowego) poszczególnych asortymentów”, zawarte szczególnie na
stronie „Mleczarstwo”. Jest bardzo mało prawdopodobne abym się w tym zakresie
mylił. Z.U.)
........................................................................................................................
Jadwiga
Seremak Bulge, Maciej Fedak, Wojciech Boguta ,
Agencja Rynku Rolnego, Warszawa:
Zasady
limitowania produkcji mleka
Działania dostosowawcze do integracji z Unią Europejską
Przegląd Mleczarski nr 3,
marzec 2001, str. 100
(Cytuję wybrane fragmenty. Z.U.):
Rynek mleka w UE należy do najsilniej protegowanych. Służą temu: wysoki poziom
wsparcia cenowego, wysokie bariery chroniące rynek wewnętrzny przed importem z
krajów trzecich oraz system subwencji do eksportu i spożycia krajowego. Ze
względu na rosnące nadwyżki produkcyjne i koszty podtrzymywania cen w roku
1984/85 wprowadzono system kwotowania
administracyjnie ograniczający produkcję mleka. System ten wdrożony w latach
osiemdziesiątych obowiązuje do dzisiaj i chociaż ulegał pewnym modyfikacjom,
dotychczas w najmniejszym stopniu poddany został reformom. Mimo wielu wad,
rosnącej krytyki ze strony ekonomistów, niektórych krajów UE1), a
także coraz większych trudności z wywiązaniem się UE z zobowiązań przyjętych w
GATT, system ten utrzymywany jest nadal.
(...) Wprowadzenie
systemu kwot produkcyjnych umożliwia utrzymanie wsparcia dla sektora
mleczarskiego na wysokim poziomie5), jednakże korzyści osiągane
przez poszczególne państwa bardzo różnią się od siebie w zależności od
sprawności funkcjonowania systemu kwot. Liczby zaprezentowane w tab.3 wskazują,
że obok państw, które z budżetu FEOGA otrzymują duże wypłaty dla sektora
mleczarskiego, nie płacąc przy tym kar, są także kraje, które płacą wysokie
kary za przekroczenie kwot produkcyjnych, które znacznie przekraczają uzyskane
wpłaty z budżetu wspólnotowego.
Administracyjny
system limitowania podaży mleka stanowi sztywny gorset uciążliwy dla rolników i
mleczarni, utrudniający im dostosowanie do rynkowych warunków. Jest także
dodatkowym źródłem wzrostu kosztów produkcji mleka, bowiem dzierżawa lub kupno
kwot kosztuje. Wymaga także stworzenia sprawnej instytucji zdolnej do
skutecznego administrowania kwotami mlecznymi, jeśli nie ma doprowadzić do
zahamowania rozwoju i poprawy efektywności i konkurencyjności produkcji mleka.
Doświadczenia wielu krajów wskazują jednak, że nie musi on usztywniać zastanej
struktury, a wręcz przeciwnie może przyczynić się do stymulowania
restrukturyzacji sektora mleczarskiego. Np. we Francji i w Niemczech ilość
producentów mleka po wprowadzeniu systemu kwot zmalała o 1/3, a w Hiszpanii od
1992 r. o połowę.
Do optymalnego
wykorzystania potencjalnych możliwości, jakie stwarza unijny system regulacji
rynku mleka do stymulowania jego rozwoju, konieczne jest opracowanie takich
zasad administrowania kwotami produkcyjnymi mleka, które będą sprzyjały
restrukturyzacji branży mleczarskiej, poprawie jej efektywności i
konkurencyjności. Niezbędne jest także posiadanie sprawnego aparatu
administrującego kwotami mlecznymi. System ten zapewniając skuteczne monitorowanie
przepływu kwot produkcyjnych i ich wykorzystania w każdym gospodarstwie,
mleczarni, a także w skali całego kraju, powinien doprowadzić do minimalizacji
liczby gospodarstw, w których przekroczono kwoty, jak i liczby gospodarstw, w
których kwoty te nie zostały wykorzystane. Tylko wówczas możliwe jest pełne
wykorzystanie kwot, przy minimalizacji podatku specjalnego, a więc pełne
wykorzystanie wsparcia produkcji mleka ze strony UE.
1) Do londyńskiego klubu przeciwników kwot mlecznych zależą Wielka
Brytania, Dania, Szwecja, Włochy, a ostatnio także coraz częściej skłania się
do tego także rząd Niemiec.
2) Szacunki dokonywane przez ekspertów brytyjskich wskazują, że
odejście od systemu kwot doprowadziłoby do 25 - 30 % spadku cen otrzymywanych
przez producentów mleka.
(Uwagi. Ja również,
głównie z uwagi na konsekwencje społeczne w Polsce, nie jestem „zachwycony”
całą ideą kwot mlecznych. Uważam jednak, że niezależnie od starań o wysokie
kwoty, starań o sprawną administrację kwotami itp., przekonywania o wadliwości
całej idei utrzymywania wysokich cen poprzez administracyjne ograniczanie
produkcji, warto także, na wszelki wypadek - gdy wszystko inne zawiedzie,
porządnie przeanalizować, czy można jakoś poradzić sobie „sposobem”, nie
naruszając przy tym prawa. Z.U.).
------------------------------------------------------------------------------------------------
Sławomir Stepulak, Waldemar Gruba, Andrzej Babuchowski,
Fundacja Programów Pomocy dla Rolnictwa (FAPA):
Wyzwania
dla polskiego sektora mleczarskiego
Przegląd Mleczarski nr 11,
listopad 2000, str. 357
(Cytuję
wybrane fragmenty. Z.U.):
(...) Podsumowanie
Utrzymanie obecnej pozycji konkurencyjnej sektora mleczarskiego wymaga ciągłych
zmian strukturalnych i technologicznych. Tempo tych zmian musi dorównywać
tempu, w jakim podobnych zmian dokonują dwaj główni konkurenci tego sektora,
czyli:
- zagraniczny sektor mleczarski, którego szybka koncentracja umożliwia
obniżanie kosztów przetwórstwa i wzrost siły przetargowej wobec sieci
detalicznych i konkurentów zagranicznych;
- pozostałe działy polskiej gospodarki, w tym przemysł i usługi, których
restrukturyzacja i modernizacja napędzają wzrost gospodarczy, a jednocześnie
podnoszą poziom wynagrodzeń, utrzymują wysokie (realne) stopy procentowe oraz
wzmacniają krajową walutę.
Obserwowane
ostatnio zmiany na polskim rynku mleczarskim - w zakresie poziomu produkcji,
handlu zagranicznego i cen - są niepokojące. Tylko częściowo można je
wytłumaczyć przejściowymi trudnościami wynikającymi ze zmiany wymagań
jakościowych, utratą rynków wschodnich czy liberalizacją wymiany handlowej z
zagranicą. Prawdziwy niepokój budzić może niska skłonność do podejmowania
trudnej restrukturyzacji, modernizacji i konsolidacji w celu stawienia czoła
nieuniknionym wyzwaniom długoterminowym. Jest to potwierdzane przez brak
zapotrzebowania na informację rynkową, monitoring
rynków krajowych i zagranicznych, analizę ekonomiczną potencjalnych rynków itp. Chociaż argument o ważnej socjalnej roli wielu
spółdzielni na lokalnym rynku pracy jest prawdziwy, to jednak opóźnianie z tego
powodu działań naprawczych niesie jeszcze większe zagrożenie, jeśli szkodzi
egzystencji zakładu w dłuższej perspektywie. Niewykluczone, że ten społeczny argument
jest w wielu wypadkach bardziej wymówką niż faktycznym usprawiedliwieniem, zaś
prawdziwe motywy mają czysto partykularny charakter.
Program
SPARD przewiduje bardzo wysokie dotacje kapitałowe do inwestycji
dostosowawczych w przetwórstwie mleka. Całkowita wysokość inwestycji w ramach
tego programu dorównuje szacunkowym kosztom modernizacji przewidzianym w Strategii Rozwoju Polskiego Sektora Mleczarskiego,
a poziom wsparcia budżetowego jest blisko dwukrotnie wyższy niż spodziewany w
tejże Strategii. Aby to wysokie wsparcie przełożyło się na nadrzędny cel
Programu, jakim jest dostosowanie Sektora do wymagań członkostwa w UE nie tylko
na poziomie przetwórstwa, ale także produkcji rolnej, środki pomocowe muszą być efektywnie spożytkowane. W dużej mierze
będzie to zagwarantowane przez warunki i kryteria selekcji wniosków, kierujące
wsparcie do podmiotów, które dzięki niemu będą w stanie przetrwać na rynku UE,
a których nie stać na sfinansowanie niezbędnych dodatkowych inwestycji ze
środków własnych (oszczędności oraz kredyty komercyjne). Należy też wyrazić
nadzieję, że wsparcie pochodzące z programu SAPARD nie wpłynie demobilizująco
na firmy przetwórstwa mleka w zakresie poszukiwania również innych istotnych
sposobów na poprawę pozycji konkurencyjnej wobec przedsiębiorstw zagranicznych,
z którymi będą musiały już wkrótce zmierzyć się na Wspólnym Rynku.
...............................................................................................................
Bolesław
Iwan,
Katedra
Polityki Agrarnej i Marketingu SGGW
Wybrane
koncepcje logistyczne
Przegląd Mleczarski
nr 11, listopad 2000, str. 373
W artykule
zamieszczonym w nr 10 (październik) "PM" zostały omówione zagadnienia
związane z istotą oraz pojęciami logistyki marketingowej, elementy składowe
logistyki oraz przesłanki (źródła) jej rozwoju.
Tym razem prezentowane są niektóre koncepcje logistyczne, te bardziej przydatne
dla przedsiębiorstw sektora mleczarskiego zostaną omówione nieco szerzej,
pozostałe bardziej skrótowo. W końcowej części opracowania zostanie umieszczona
podstawowa (wybrana) literatura z zakresu logistyki, by czytelnik mógł
poszerzyć wiedzę z tego zakresu.
Koncepcja
kosztów całkowitych
W praktyce istnieje i stosowanych jest przez przedsiębiorstwa wiele koncepcji
strategii logistycznych. Każda firma, a więc i zakład mleczarski, musi wybrać i
wdrożyć także koncepcję (strategię) logistyki marketingowej, która jest
najbardziej odpowiednia i najlepiej współdziała z innymi elementami strategii
rozwoju firmy, a zwłaszcza z ogólną strategią marketingu.
System logistyczny, jak już podkreślano, jest układem wielu wzajemnie
powiązanych działalności o charakterze strategicznym. Te same wzajemne
zależności, które występują między poszczególnymi elementami systemu
logistycznego, występują również w przypadku kosztów. Obniżenie kosztów w
jednym podsystemie logistycznym może doprowadzić do zwyżki kosztów w innym
podsystemie. Jeżeli obniżka kosztów w ramach jednego podsystemu jest mniejsza,
niż wzrost w innym...
Koncepcja ta wskazuje również na konieczność unikania suboptymalizacji,
czyli optymalizacji jakiegoś wybranego odcinka w systemie logistycznym. W
koncepcji tej uwzględnia się koszty logistyczne, istotne przy podejmowaniu
danej decyzji.
Koncepcja
zysku całkowitego
Koncepcja kosztów całkowitych traktuje koszt, jako główny miernik efektywności
systemu logistycznego. Natomiast koncepcja zysku całkowitego podkreśla, iż
decyzje w sferze logistyki mogą zwiększyć popyt na produkty przedsiębiorstwa. W
analizie należy uwzględnić, obok kosztów, także zwiększone przychody firmy.
Nastawienie firmy tylko na redukcję kosztów może obniżyć poziom obsługi
klientów..., w konsekwencji może dojść do pogorszenia
sytuacji konkurencyjnej... Myślenie kategoriami zysku całkowitego nie wymaga,
ani jednostronnego minimalizowania kosztów, ani maksymalizowania poziomu
obsługi kontrahentów oraz klientów. Między tymi celami konieczny jest
kompromis.
Wydaje się, że koncepcja zysku całkowitego bardziej jest przydatna dla sektora
mleczarskiego...
Koncepcja
standaryzacji
Koncepcja ta polega na zwiększeniu różnorodności produktów (asortymentu)
zgodnie z oczekiwaniami rynku, jednak bez znaczącej podwyżki kosztów
logistycznych.
Wiele zakładów, w tym mleczarskich, stoi przed wyborem - czy produkować taniej
duże partie wyrobów, czy nieco drożej w krótszych seriach, bardziej
zróżnicowanych do potrzeb konsumentów. Koncepcja standaryzacji logistycznej
umożliwia właśnie pogodzenie tych dwór na pozór sprzecznych opcji. Dla
obniżenia kosztów zapasów oraz uzyskania wyższej wydajności pracy dzięki dłuższym
seriom produkcji, przedsiębiorstwa powinny standaryzować główne asortymenty
swoich produktów.
Koncepcja konsolidacji
Koncepcja ta polega na ograniczaniu kosztów logistycznych dzięki konsolidacji
odbiorców (w ramach jednej dostawy), ładunków (ze względu na powodzenie lub
przeznaczenie, środek transportu) oraz dostawców (w ramach jednej dostawy).
Osiąga się to przez dokładne planowanie.
Ta koncepcja logistyczna jest raczej mniej przydatna w aktualnych warunkach
rynkowych, w jakich działa przemysł mleczarski. Trudno jest konsolidować
dostawy przetworów mleczarskich, które przeciętny zakład musi każdego dnia
dostarczyć do kilkuset rozdrobnionych odbiorców.
Koncepcja
zróżnicowanej dystrybucji
Koncepcja ta polega na tym, że nie wszystkie produkty muszą być dostarczane
przy takim samym poziomie usług logistycznych. Punktem wyjścia w budowaniu
logistycznej strategii zróżnicowania dystrybucji jest właściwa lokalizacja
magazynu i gromadzenie zapasów towarów, wg ściśle określonego podziału na
grupy.
Towary sprzedawane regularnie i w dużych ilościach...
Odmienną strategię logistyczną stosuje się dla produktów drogich...
Innym przykładem zróżnicowania dystrybucji może być sytuacja, kiedy firma
dostarcza inny poziom obsługi logistycznej dla najważniejszych (dużych)
kontrahentów - odbiorców - a inny dla mniej znaczących klientów.
Ta koncepcja logistyczna jest także możliwa do zastosowania w sektorze
mleczarskim, ale jej wdrożenie musi być poprzedzone rzetelną analizą.
Koncepcja just- in- time
Koncepcja logistyczna just - in
- time (dokładnie na czas) powstała w Japonii. Według tej koncepcji czas i
koszt przestawienia linii produkcyjnej z wytwarzania jednego produktu na inny , może i powinien być zredukowany. Produkcja powinna
być tak programowana, by odpowiadała zmieniającej się strukturze zamówień.
Stosowanie dostaw w systemie just - in - time wymaga ścisłej współpracy zakładu z odbiorcami
oraz z dostawcami surowców i materiałów do produkcji. Przedsiębiorstwa muszą
także zainstalować nowoczesne systemy wymiany informacji...
Stosowanie koncepcji logistycznej just - in - time wymuszają na mleczarstwie super-
i hipermarkety, które (jak już wspomniano) nie
posiadają magazynów. System ten jest jednak możliwy do wdrożenia w dużych
skonsolidowanych zakładach mleczarskich.
Koncepcja Manufacturing
Resource Planning (MRP II)
Koncepcja MRP II jest to system służący do zarządzania wszelkimi zasobami w
zakładach produkcyjnych. Jest to zestaw narzędzi komputerowych wspomagających
kontrolę i zarządzanie planowaniem produkcji, przepływami pieniężnymi, zasobami
siły roboczej, zdolnością produkcyjną, zapasami, dystrybucją oraz zakupami
surowców. Koncepcja MRP II jest także źródłem cennych informacji dla działu
marketingu i finansów.
System MRP II stał się rynkowo zorientowaną metodą planowania i sterowania,
która włącza cały łańcuch logistyczny wraz ze sferą rynku, zaopatrzenia i zbytu
do procesu planowania. Porównanie potrzeb rynkowych z możliwościami
produkcyjnymi stanowi podstawę do podejmowania strategicznych decyzji.
Rola
integracji w organizacji
systemu logistycznego
System logistyczny przedsiębiorstwa produkcyjnego jest układem skomplikowanym,
składającym się z wielu podsystemów...
(...) Konflikty celów, powstające w systemie logistycznym, można eliminować
różnymi metodami. Jedną z nich jest integracja logistyczna. Instrument ten
należy rozumieć, jako zintegrowany proces obejmujący przepływ wszystkich
strumieni rzeczowych w łańcuchu logistycznym. System logistyczny w firmie powinien zatem zintegrować tradycyjne funkcje, jak zaopatrzenie,
produkcja, dystrybucja itp., aby nie rozdzielać wzajemnie uzależnionych i
sprzężonych elementów i zachować jednoznaczne sfery odpowiedzialności. Tego
typu integracja ma szczególne znaczenie w procesach planowania, sterowania i
motywowania do efektywnego działania, jego organizacji i kontroli. Bardzo ważną
dla efektywnego funkcjonowania systemu logistycznego jest integracja systemów
informatycznych. Wszyscy upoważnieni, którzy potrzebują aktualnych informacji o
sytuacji w przedsiębiorstwie powinni mieć do nich dostęp, gdyż to umożliwia im
podejmowanie właściwych decyzji logistycznych. Nowoczesne systemy informatyczne
zawierają ponadto liczne narzędzia programowe wspierające podejmowanie decyzji.
Zasady logistyki
Konieczna jest integracja między strategicznymi, operacyjnymi i bieżącymi
decyzjami...
Wszystkie aspekty procesów logistycznych powinny być związane w sposób
bezpośredni z innymi sferami funkcjonalnymi...
Przedsiębiorstwa powinny tworzyć atmosferę partnerskiej współpracy a nie
rywalizacji wszystkich ogniw na całej długości łańcucha logistycznego...
System logistyki powinien być elastyczny...
Przedsiębiorstwa powinny stosować przejrzyste wskaźniki...
Informacje powinny być wykorzystywane jako szczególny strumień logistyczny...
Przedsiębiorstwo powinno stosować całościowe rozwiązywanie problemów...
Zarządzanie
logistyką
Niezwykle ważnym składnikiem każdego systemu logistycznego jest zarządzanie
informacjami. Przykładem narzędzia zarządzania logistyką jest system SAP R/3.
Jest to system komputerowy służący do wspomagania zarządzania
przedsiębiorstwami lub nawet korporacją. SAP R/3 dostarczając rozwiązania w
zakresie przetwarzania danych, integruje wszystkie sfery działalności firmy,
poczynając od logistyki poprzez kontrolę jakości, zarządzanie kadrami aż po
rachunkowość.
...
Literatura
(...)
........................................................................................................................
Aldon
Zalewski,
Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w Warszawie
Procesy
dostosowawcze polskiego mleczarstwa
do warunków Unii Europejskiej
Przegląd Mleczarski
nr 9, wrzesień 2000, str. 273
Mleczarstwo
w Polsce
dziedziną strategiczną
W Polsce mleczarstwo stanowi jedną ze
strategicznych gałęzi gospodarki żywnościowej oraz zajmuje poczesne miejsce
zarówno wśród krajów europejskich, jak i na świecie. Wyróżnikiem strategicznej
pozycji mleczarstwa w Polsce jest pierwsza pozycja z 25,5% udziałem produkcji
towarowej rolnictwa (licząc łącznie mleko 18,4%, żywiec wołowy
6,1% i cielęcy 1,0%). W handlu zagranicznym eksport produktów mleczarskich w
latach dziewięćdziesiątych wykazywał ciągle dodatnie saldo obrotów, a w
ekwiwalencie surowca mleka obroty te stanowiły od 5 - 10%.
...
Proces dostosowawczy mleczarstwa
polskiego do Unii Europejskiej
Integracja jest procesem, który może
przynieść znaczne korzyści, ale niesie również określone zagrożenia. Niski
przeciętny poziom polskiego rolnictwa przy ograniczonych środkach finansowych -
wobec dużego zakresu działań dostosowawczych - może zawieść oczekiwania
polskich rolników. Polscy producenci rolni chcą uzyskania takich samych praw i obowiązków, jakie mają producenci unijni. W świetle
postanowień Agenda 2000 i przyjętego budżetu UE na lata 2000 - 2006, nie
przewidziano możliwości objęcia polskich rolników wszystkimi instrumentami
Wspólnej Polityki Rolnej, a zwłaszcza dotacjami bezpośrednimi. Przystąpienie na
takich warunkach polskich rolników wywołałoby poddanie ich zbyt dużej presji konkurencyjnej,
co przy wzrastających wymogach jakościowych w produkcji mleka spowodowałoby
przyspieszoną polaryzację gospodarstw.
...
Praktyczne procesy
dostosowawcze
Integracja polskiego mleczarstwa z
unijnym wymaga w okresie przedakcesyjnym istotnego
wzrostu konkurencyjności i efektywności polskiego sektora mleczarskiego.
Obecnie dzieli nas pod tym względem zbyt duża asymetria w podstawowych
dziedzinach: bazy surowcowej, przemysłu mleczarskiego i organizacji rynku
mleczarskiego. Niewątpliwie najwięcej spraw w restrukturyzacji dotyczy
spółdzielczości mleczarskiej, która skupuje około 80% surowca oraz w 75%
zaopatruje rynek. Jednak najtrudniejszym zadaniem jest restrukturyzacja bazy
surowcowej.
...
Restrukturyzacja przemysłu mleczarskiego
Procesy koncentracji zaszły na
znaczną skalę w krajach UE i muszą zajść również w Polsce. Głównym impulsem był
i jest postęp techniczny, polegający na odchodzeniu od dotychczasowych form
przetwórstwa na rzecz coraz nowocześniejszej techniki i technologii. Zasadnicza
różnica między Polską a krajami UE polega na tym, że w Polsce dominują zakłady
małe i średnie, natomiast w UE - przedsiębiorstwa o dużej skali przetwórstwa.
W Polsce średni zakład przetwarza około 20 tys. ton mleka rocznie, a w UE 130
tys. ton.
Istniejąca
liczba 518 podmiotów zajmujących się przetwórstwem mleka w Polsce jest zbyt
rozdrobniona i nie jest możliwa do utrzymania w perspektywie najbliższych lat.
Polski przemysł mleczarski czeka proces konsolidacji i koncentracji polegający
na ograniczaniu lub eliminowaniu, w zintegrowanych zakładach, dublujących się
kierunków przetwórstwa, na rzecz zwiększenia skali rozmiarów produkcji
wyspecjalizowanej.
(...) W
międzyczasie podejmowano niefortunne próby zmiany formy własności spółdzielczej
na spółki prawa handlowego, co zostało społecznie zdecydowanie odrzucone.
Teoretycznie możliwa jest do zrealizowania taka forma własności, jednakże na
etapie szerokiego procesu restrukturyzacji i dostosowań.
Zakusy przechwytywania majątku społecznego, manewrowanie załogami
spółdzielczymi, zostały uznane za oszukańcze zabiegi, a ponadto okazałyby się
raczej hamulcem niż akcelatorem przemian
strukturalnych przemysłu mleczarskiego. Integracja pozioma mleczarni tworzy
większe zasobowo podmioty kapitałowe zdolne do konkurencji na rynku. W przeciwnym
razie, jak pokazuje doświadczenie, małe i średnie polskie mleczarnie ulegną
likwidacji, a ich majątek zostanie bezpowrotnie stracony.
Rynek artykułów mleczarskich
Właściwa strategia działań
dystrybucyjnych jest jednym z ważniejszych czynników przesądzających o efektach
ekonomicznych zakładów mleczarskich. Wraz z urynkowieniem nastąpiła zmiana
kanałów zbytu, a spółdzielczość mleczarska utraciła własną sieć handlową i
transportową. Dostęp mleczarni do rynku został znacznie utrudniony, co jest
wysoce dla nich niekorzystne w obecnych warunkach rynkowych. Każdy zakład
przetwórczy zmuszony został do realizacji własnych partykularnych celów, a taki
model dystrybucji w epoce globalizacji
rynku przez duże sieci handlowe jest wysoce niekorzystny, ze względu na zbyt
małą siłę negocjacyjną każdego z nich. Rodzący się globalizm
w Polsce w postaci dużych sieci i centrów handlowych niesie ze sobą postęp i
znaczne korzyści, ale stanowi również poważne zagrożenie dla konwencjonalnego
systemu dystrybucji produktów mleczarskich. Niska siła przetargowa (...) zrodziła ze strony dużych sieci handlowych zjawisko
swoistego dyktatu wobec producentów artykułów mleczarskich. Wymuszanie oraz
przerzucanie kosztów dystrybucji... jest „terrorem”
współczesnego handlu wynikającego z procesu globalizmu
nie mających uregulowań prawnych w Polsce na wzór krajów UE.
Reklama i
marketing stały się najlepszym czynnikiem zwiększającym sprzedaż i obroty*.
(* Tylko, na
litość boską, tego nie wolno robić na „oślep”, bo może się okazać, że zwiększenie
sprzedaży i obrotów, może jedynie zwiększyć straty i niedobór gotówki. Szerzej
sprawę omawiam na stronie „mleczarstwo”. Z.U.)
...
........................................................................................................................
Jadwiga
Seremak Bulge, Maciej Fedak,
Agencja
Rynku Rolnego, Warszawa:
Wprowadzenie
systemu kwotowania
produkcji mleka w Polsce
Przegląd Mleczarski
nr 9, wrzesień 2000, str. 277
System kwotowania produkcji mleka, który początkowo wprowadzono na
okres 3 lat dla dostosowania tempa wzrostu podaży do wolniej zmieniającego się
popytu, okazał się bardzo trwałym elementem regulacji rynku mleka w Unii
Europejskiej. Po kolejnych raportach Komisji oceniających system kwot
mlecznych, był on przedłużany na następne okresy. Po raz kolejny Agenda 2000
system ten pozostawiła bez zmian aż do 2003 r. mimo tego, że spotyka się on z
ostrą krytyką ze strony wszystkich ekonomistów oraz wielu krajów członkowskich
UE, a także krajów trzecich, jako system zagrażający realizacji zobowiązań UE
wobec WTO.
...
Co oznacza kwotowanie
produkcji mleka?
Kwoty produkcyjne na mleko to
administracyjne ograniczanie przez Komisję Europejską ilości mleka trafiającego
na rynek wspólnotowy, zarówno na poziomie krajowym, jak i od każdego indywidualnego
producenta. Najbardziej istotnym elementem systemu jest opłata specjalna
uiszczana przez producentów mleka za mleko sprzedawane powyżej indywidualnej
kwoty produkcji w wysokości 115 % docelowej ceny mleka, tzw. super
levy.
Jej celem jest doprowadzenie do nieopłacalnej produkcji mleka powyżej
ustalonego limitu produkcyjnego. Obecnie wysokość opłaty specjalnej wynosi
0,3563 euro/kg, tj. 1,4 zł/kg mleka wyprodukowanego
ponad ustalony limit. Oznacza to, że każdy producent może swobodnie sprzedać tylko
tyle mleka ile wynosi przyznany mu limit, a przetwórca mleka może skupować
tylko mleko wyprodukowane w ramach przyznanych kwot produkcyjnych. Skup i
przetwarzanie mleka poza systemem kwot jest zabronione.
Kwotowanie produkcji mleka w UE wprowadzono w 1984 r. po
różnych nieskutecznych próbach doprowadzenia do ograniczenia produkcji mleka
poprzez systemy zachęt do ograniczania pogłowia krów.
Dla podmiotów skupujących i przetwórców mleka oznacza to, że w ciągu roku
kwotowego, który trwa od 1.04 - 31.03 mogą przetworzyć
tylko tyle mleka ile wynosi suma kwot posiadanych przez tych producentów, od
których skupują mleko, a także stopnia ich wykorzystania przez nich. I tylko
tyle produktów można sprzedać, ile można wyprodukować z mleka skupionego w
ramach posiadanych kwot produkcyjnych. Przekroczenie tej ilości mleka, jaka
wynika z sumy indywidualnych kwot produkcyjnych, oznacza konieczność wniesienia
opłaty specjalnej na rzecz administracji UE do 1.09. roku
następującego po roku, w którym nastąpiło przekroczenie. Ten obowiązek w UE
jest bezwzględnie egzekwowany przez instytucje administrujące kwotami
mlecznymi. Kary te są następnie przenoszone przez mleczarnie na tych
producentów, którzy spowodowali przekroczenie posiadanych przez mleczarnie kwot
i są pobierane przez nią z należności za skupione mleko. Oznacza to obowiązek
poddania się kontroli skupu mleka i produkcji oraz sprzedaży produktów
mleczarskich przez ARR jako instytucję administrującą kwotami mlecznymi.
Dla producentów mleka oznacza to ograniczenie swobody w podejmowaniu decyzji co do wielkości produkcji i sprzedaży mleka.
Wprawdzie mogą oni swobodnie wybierać podmiot, któremu chcą sprzedawać mleko,
ale muszą wówczas przenieść do niego także swoje kwoty.
Rozdysponowanie
kwoty krajowej jest początkiem funkcjonowania systemu kwot produkcyjnych. O
powodzeniu całego systemu decyduje przede wszystkim wielkość kwoty narodowej.
Zbyt niska kwota, znacznie odbiegająca od chłonności rynku wewnętrznego ora
uniemożliwiająca wykorzystanie posiadanych przewag komparatywnych, jest źródłem
napięć niemożliwych do rozwiązania, nawet przy sprawnie działającym systemie
administrowania kwotami.
Rozdysponowanie
kwoty narodowej w pierwszym etapie wymaga trafnego podziału kwoty na:
- kwotę przeznaczoną dla sprzedaży hurtowej, kierowanej dla przemysłu
mleczarskiego,
- kwotę sprzedaży bezpośrednio przeznaczoną dla producentów prowadzących
sprzedaż mleka i jego przetworów bezpośrednio konsumentom,
- rezerwę krajową przeznaczoną dla młodych rolników oraz gospodarstw
rozwijających wyspecjalizowaną produkcję mleka, a także na pokrycie roszczeń
rolników odwołujących się od decyzji o wysokości przyznanej kwoty z przyczyn
losowych.
Kolejnym
krokiem jest wybór właściwego mechanizmu rozdziału kwoty sprzedaży hurtowej
oraz sprzedaży bezpośredniej poszczególnym producentom. Jest to zadanie bardzo
trudne i ważne, bowiem decydować będzie w dużym stopniu o sprawności systemu
monitorowania wykorzystania transferu kwot oraz skuteczności egzekwowania opłat
specjalnych, a także kosztów administrowania kwotami.
Odrębnym problemem wymagającym wnikliwej analizy jest opracowanie zasad
transferów kwot. Będą one bowiem miały bardzo duży
wpływ na przebieg procesów restrukturyzacji mleczarstwa, a zwłaszcza
koncentracji bazy surowcowej.
Monitorowanie
wykorzystania kwot wymaga przede wszystkim budowy nowoczesnego systemu
teleinformatycznego zdolnego zapewnić:
- monitoring i systematyczne informowanie producentów
i przetwórców o wykorzystaniu posiadanych przez nich kwot,
monitorowanie transferów kwot między producentami i przetwórcami oraz między
producentami.
W większości krajów członkowskich UE przetwórcy i producenci
co tydzień otrzymują informację o dotychczasowym wykorzystaniu kwoty i
wielkości kwoty jaka pozostała do wykorzystania do końca roku kwotowego.
...
Produkcja
mleka i stan polskiego sektora mleczarskiego,
a system kwotowania produkcji mleka
Zamrożenie przemian rolnictwa w
okresie gospodarki centralnie sterowanej oraz niski poziom wsparcia procesów
restrukturyzacji w ciągu pierwszych 10 lat gospodarki rynkowej spowodowało, że
polskie mleczarstwo nie przeszło procesu ewolucji, jakiej było poddane
mleczarstwo europejskie w ciągu ponad 40 powojennych lat. Polski sektor
mleczarski znacząco różni się więc od mleczarstwa w
krajach Unii Europejskiej.
Przede wszystkim różną go:
- słabo zaawansowane procesy specjalizacji i niski stopień koncentracji
produkcji,
- niski stopień koncentracji przetwórstwa,
- znacznie niższy poziom towarowości produkcji mleczarskiej,
- duży udział samozaopatrzenia w spożyciu mleka,
- znaczny dystans obecnego popytu krajowego od stanu nasycenia.
...
Program PSO
Przystosowanie polskiej
administracji do wprowadzenia systemu kwotowania
produkcji mleka w Polsce zostało zidentyfikowane jako jedno z ważniejszych
zadań w długim i skomplikowanym procesie działań dostosowujących polskie
rolnictwo do wymogów UE. Agencja Rynku Rolnego rozpoczęła te przygotowania z
pomocą rządu holenderskiego w ramach programu PSO uczestnicząc od początku 2000
r. w realizacji projektu pt. „Opracowanie Systemu Kwot Mlecznych w Polsce”.
Czas trwania projektu przewidziano na 23 miesiące, tj. od stycznia 2000 r. do
listopada 2001 r., a jego realizacja została podzielona na trzy etapy.
styczeń 2000 - kwiecień 2000 Faza przygotowawcza
maj 2000 - wrzesień 2001 Faza implementacyjna (wdrożeniowa)
październik 2001 - listopad 2001 Faza zamykająca
Faza
przygotowawcza obejmuje transfer wiedzy, oszacowanie potrzeb sprzętowych,
zorganizowanie zaplecza logistycznego i opracowanie koncepcji realizacji fazy
implementacyjnej.
Faza
implementacyjna składa się z pilotażu przeprowadzonego w dwóch mleczarniach...
...
........................................................................................................................
Eulalia Skawińska,
Politechnika Poznańska:
Warunki
wzrostu konkurencyjności spółdzielni mleczarskich w Polsce
Przegląd Mleczarski nr 4,
kwiecień 2000, str. 102
(Cytuję wybrane fragmenty. Skupiłem się na mniej znanych i
docenianych. Dodaję też trochę własnych uwag, wyróżnionych inną czcionką i
inicjałami „Z.U”.):
Poniżej
przedstawiono wyniki badań, które mogą być pomocne przy formułowaniu
regionalnych strategii rozwoju sektora mleczarskiego.
Celem pracy jest wykazanie rzeczywistych oraz potencjalnych wewnętrznych i zewnętrznych
warunków wzrostu konkurencyjności krajowych przedsiębiorstw mleczarskich.
Podstawą wnioskowania w niniejszej pracy są wyniki ukończonych badań
przeprowadzonych pod moim kierunkiem w latach 1997 - 1999...
Badania dotyczące konkurencyjności znajdują się dopiero we wstępnej fazie
rozwoju. W artykule wnioski zaprezentowano w podziale na dwie grupy warunków
wzrostu konkurencyjności przedsiębiorstw mleczarskich.
Warunki
wewnętrzne
i sposoby ich doskonalenia
Podstawową kategorią konkurencyjności jest przewaga konkurencyjna. Każde
przedsiębiorstwo do trwałego jej osiągnięcia... Trwała przewaga konkurencyjna
charakteryzuje się rzadkością posiadania, trudnością imitacji i kopiowania
przez konkurentów oraz niemożliwością substytowania
przez inne zasoby.
(Uwagi.
Całkiem często, zamiast dążenia do przewagi, pobudzającej do nie zawsze
racjonalnej walki, lepsze jest zwyczajne dążenie do równowagi i porozumienia
potencjalnych „wojowników”. Z.U.).
O występowaniu przewagi
konkurencyjnej na rynku decyduje rozmiar, struktura zasobów oraz umiejętności
firmy, czyli jej potencjał konkurencyjności...
W literaturze zarządzania strategicznego podział zasobów stosowany przez
klasyków ekonomii (ziemia, praca, kapitał) został uzupełniony przez zasoby
organizacyjne. Obecnie częściej jednak, z uwagi na znaczenie dla budowy siły
konkurencyjnej firm, stosuje się ich podział na zasoby widoczne (twarde) i
niewidoczne (miękkie).
Do widocznych zalicza się zasoby: ludzkie, produkcyjne, finansowe,
organizacyjne. Zasoby niewidoczne stanowią: marki produktów, technologie,
innowacje, informacja, renoma firmy, unikalne umiejętności (np. wnioski
racjonalizatorskie, wynalazki), patenty, licencje, klimat pracy, kultura
organizacji, doświadczenie, powiązania nieformalne z ośrodkami decyzyjnymi.
W
przeprowadzonych badaniach w zakresie potencjału produkcyjnego spółdzielni
mleczarskich udokumentowano występowanie:
- niskiego poziomu kwalifikacji zatrudnionych,
- brak wykwalifikowanych pracowników średniego dozoru,
- małej liczby wysoko wykwalifikowanych osób zarządzających,
...
Odnośnie do
zasobu, jakim jest organizacja, stwierdzono istnienie :
...
- bardzo słabego stanu organizacyjnego działów marketingu w
spółdzielniach mleczarskich...*
(*
Uwagi. Często to wychodzi spółdzielniom „na zdrowie”. Silny marketing, przy
równoczesnym masowym przekłamywaniu rachunku kosztów i rentowności
poszczególnych asortymentów, mógłby pogłębić tylko kłopoty. Lepiej niech już, w
takich warunkach, działa „przypadek”, a najlepiej byłoby, żeby wszystko od
podstaw prawidłowo zorganizować, poczynając od prawidłowego rozpracowania
ekonomiki branży, następnie rachunkowości zarządczej, dalej - systemy
motywacyjne itd. Z.U.).
- małego zakresu wdrożenia systemu zarządzania
jakością (w kilku zaledwie jednostkach)...
- braku stosowania przez spółdzielcze podmioty
mleczarskie statystycznych metod sterowania procesami produkcyjnymi.
W kwestii
zasobów niewidocznych stwierdzono, że:
...
- Szczególnie nisko zostały ocenione patenty, know-how
i informacje...
- Najbardziej krytycznie oceniono zasoby niewidoczne... Główne luki tych
zasobów to informacje o rynku, konkurentach oraz technologie.
(Uwagi.
Szkoda, że pominięto wiarygodność ekonomiczną asortymentowego rachunku kosztów
i wyników. Przeciętnie rzecz biorąc, stan w tym zakresie jest „katastrofalny”.
Dobrze
też byłoby bliżej się przyjrzeć zasadom zarządzania tzw. „kapitałem ludzkim”,
który, podobno, wierząc wielu teoretykom, jest teraz „najcenniejszy”. W
spółdzielczości - poza spółdzielcami - są także pracownicy. Od nich bardzo dużo
zależy, gdyby więcej umieli i więcej chcieli - także myśleć dla dobra firmy, a
to z kolei bardzo dużo zależy od menedżerów, systemów motywacyjnych i stylów
zarządzania. Z.U.).
Obecne źródła przewag
konkurencyjnych mają w przedsiębiorstwach spółdzielczych charakter nietrwały,
łatwy do zawłaszczenia i skopiowania.
Warunki zewnętrzne - otoczenie
(...) W
branży mleczarskiej występuje duże natężenie konkurencji. Stan ten zależy od
asortymentu produktów i regionu kraju. Ograniczenie tego natężenia jest możliwe
poprzez wszelkie formalne i nieformalne porozumienia i tworzenie aliansów
strategicznych, kooperację, dywersyfikację i integrację.
Przedsiębiorstwa działające w branży mleczarskiej, dążąc do stosowania
strategii na rynku globalnym, napotykają szereg barier wynikających z braku
przewagi konkurencyjnej na rynku krajowym. Pierwszym etapem ekspansji globalnej
jest eksport, a w dalszej kolejności joint ventures oraz inwestycje bezpośrednie. Tymczasem obecnie
niewiele krajowych przedsiębiorstw mleczarskich eksportuje swoje produkty w
istotnym rozmiarze. Równocześnie zarządy spółdzielni mleczarskich widzą
możliwość realizacji celów strategicznych tylko w oparciu o zasoby własne, a
nie wskazują na rozwój poprzez integracje z inną spółdzielnią.
Zakończenie
Przedsiębiorstwa mleczarskie reprezentują słaby poziom konkurencyjności
podstawowej. Zagrożeniem dla jej umocnienia jest niski poziom efektywności
ogólnej gospodarowania...
Warunkiem wzrostu konkurencyjności mleczarstwa polskiego są zmiany organizacyjno-własnościwe i tworzenie polityki
konkurencyjnej w Polsce..."
Uwagi
Ja osobiście radził
bym, niezależnie od innych poczynań, przyjrzeć się bardzo wnikliwie i
konkretnie:
- ekonomice branży;
- rachunkowości;
- metodom zarządzania w ogóle;
- systemom motywacyjnym;
- systemom analityczno-informacyjnym.
Wg mnie, niezależnie od uwarunkowań zewnętrznych i przyczyn obiektywnych,
mizeria branży wynika w znacznej mierze z jej niedostosowania
ekonomiczno-organizacyjnego do współczesnego świata. Ciężar gatunkowy
zarządzania dawno już przeszedł ze spraw techniczno-produkcyjnych, na sprawność
organizacyjno-ekonomiczną. Wysoka jakość wyrobów, to rzecz już niemal
oczywista. Jest to warunek, żeby w ogóle istnieć, a nie źródło sukcesu. W
przemyśle mleczarskim trzeba dużo inaczej niż było kiedyś: z większą wiedzą
ogólną a nie tylko techniczną, z lepszą motywacją, z lepszą organizacją, z
lepszym dopracowaniem zasad ogólnoteoretycznych i ogólnych, do bardzo
konkretnych branżowych itd. itp.
Łatwiej radzić
niż zrobić. Rzecz oczywista. Która jednak firma chce choćby tylko przetrwać,
niestety, musi się przystosować.
To przystosowanie można znacznie ułatwić, choćby tylko takimi
publikacjami - i prezentacją literatury, jakimi ja „zabawiam się hobbystycznie”
w Internecie. Naturalnie efekt byłby większy, gdyby przeznaczyć na to większe
siły.
Anonimus
----------------------------------------------------------------------------------------
| Literatura | Strona główna |