
(90/90)
Ostatnie miejsce noclegowe. Na zdjęciu ono specjalnie atrakcyjnie nie wygląda, ale w nocy było prawie romantycznie. Rano, chyba o szóstej, donośna pobudka dzwonów kościelnych z Tkonu. Dźwięki na wodzie, podobnie jak i w górach, czasami bardzo dobrze się rozchodzą.
|