Adriatyk. Kajakiem pneumatycznym wzdłuż wybrzeży Chorwacji


(51/90)

Pierwszy raz biwakowałem niemal pod samymi domami. Najpierw chodziłem i wołałem, coś w tym rodzaju"Hallo. Jest tu kto? ". Nikt się nie odezwał. Domy były pozamykane "na głucho". Gdzieś wysoko, na górskiej szosie, zatrzymał się samochód. Ktoś wysiadł z niego, zniknął wśród krzaków i kamieni, i do czegoś sobie strzelał. Może tylko na wiwat lub postrach. Nie zauważyłem, kiedy odjechał.

Galernik - Jak zrobić galerię zdjęć - Twoja własna Internetowa Galeria Zdjęć - Kreator - Publikowanie - Tworzenie - GIF, JPG, PNG